Mogłoby się wydawać, że brak aktualizacji do nowszej wersji Androida jest sporą wadą. Jednak wszyscy mobilni gracze, którzy wykorzystują swoje smartfony, chociażby jako maszynkę do emulacji mogą być wdzięczni producentom za to, że nie dostali Androida 11. Wszystko przez to, że od czasu wprowadzenia nowej wersji systemu użytkownicy napotykają na problemy podczas próby podłączenia pada do swoich smartfonów. Według doniesień, telefony z systemem Android 11 albo nie są w stanie rozpoznać kontrolerów jako urządzeń wejściowych, albo nie mapują odpowiednio przycisków.

Android 11 problemy z padem

Android 11 problemy z padem

Zgodnie z wątkiem dotyczącym błędu na oficjalnym Android Issue Tracker, kilku użytkowników Pixel i beta testerów stoją w obliczu tego problemu. Nie są oni w stanie korzystać z kontrolerów Bluetooth, takich jak pad Xbox One, Sony DualShock 4. Co więcej, nawet kontroler Stadia od Google nie jest prawidłowo rozpoznawany. Podczas gdy zdecydowana większość raportów pochodzi od właścicieli Pixeli kilku użytkowników Samsunga i OnePlus z systemem Android 11 również zgłosiło podobne zachowanie. Na razie nie ma potwierdzenia, co dokładnie jest przyczyną problemu. Warto jednak podkreślić, że Google jest g świadome i oficjalnie się do niego przyznało. 

Zobacz też: Masz problem z MacBook Pro? Apple przedłuża bezpłatną naprawę

Oczywiście nie ma co demonizować. Problem dotknie jedynie użytkowników emulatorów, Stadii lub innych usług strumieniowania rozgrywki, oraz tych kilku tytułów, w które można wygodnie grać na smartfonie jedynie za pomocą kontrolera, jak Dead Cells czy Stardew Valley. Większość osób jednak nawet nie zauważy, że nie ma takiej możliwości. 

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.