Co spowalnia prace nad aktualizacjami Androida zdaniem Motoroli?

Paweł Cebula 2012-02-09

Android-Ice-Cream-Sandwich

Użytkownicy zgodnie uważają, że jednym z największych problemów w przypadku Androida są duże opóźnienia w przygotowaniu aktualizacji. Zdaniem Christy Wyatt z Motoroli, ogromny wpływ na wydłużanie się prac nad aktualizacjami ma przede wszystkim kwestia sprzętowa.

Motorola już pod koniec ubiegłego roku dość szczegółowo wyjaśniła, jak wyglądają kolejne etapy prac nad aktualizacjami systemu Android w przypadku tego producenta. Okazuje się, że są elementy, które mają szczególnie duży wpływ na szybkość wydawania aktualizacji i nie są one zależne od Motoroli.

Christy Wyatt, pełniąca jedną z kierowniczych funkcji w Motorola Mobility zwraca uwagę, że kolejne wersje Androida są projektowane pod konkretne urządzenie. W przypadku Androida 4.0 był to Galaxy Nexus. Producenci, którzy w swojej ofercie mają smartfony różniące się procesorem, czy innymi podzespołami są zmuszeni do wprowadzenia licznych zmian w kodzie źródłowym.

Konieczność dostosowania kodu to nie jedyny problem. Przedstawicielka Motoroli przypomina o tym, że duży wpływ na wydłużanie całego procesu mają również operatorzy komórkowi, którym testy oprogramowania zajmują nawet do kilku miesięcy. Christy Wyatt daje jednak do zrozumienia, że konieczne jest wprowadzenie odpowiednich zmian przez Google, które powinny przyspieszyć prace, dając użytkownikom szybszy dostęp do aktualizacji oprogramowania dla ich smartfonów. Jeżeli nic się nie zmieni, cały proces nadal będzie trwał miesiącami.

źródło: PCMag / DroidDog



  • Pusko

    Problemem są oczywiście producenci i trochę Google – zauważmy, że wydanie nowego jądra do Linux’a, czy nowej dystrybucji nie wymaga przepisania nie wiadomo ile linijek kodu, aby sprzęt który był obsługiwany mógł dalej działać. W Androidzie natomiast większość robi dość sporą amatorkę – zamiast oddzielić cześć konfiguracyjną i sprzętową (sterowniki) od reszty to większość rzeczy robi się na zasadzie „może się uda”, tworząc jakieś dziwne kombinacje. Później połowa telefonów ma jakieś dziwne konfigurację, i własną wizję modułów obsługujących sprzęt…

  • Calibur

    Niestety jest tak jak piszę @michalkielce. Nowa wersja systemu równa się „nowy” model. Po co inwestować w nowe bebechy skoro można je wsadzić w nową obudowę z nowym systemem:/

  • michalkielce

    A może to jednak kwestia sprzedaży? Gdyby wszystkie telefony miały obecnego androida 2.3 i nowo powstałe także,to czym oprócz wielkości wyświetlacza,nakładką systemową i ogólnie wyglądem zewnętrznym różniły by się od będących na rynku.Jak sprzedać nowy wygląd w starym łachu?….to raczej pewna gra,nowy system nowy telefon???? who knows 😉

  • dreake555

    A dlaczego windowsa mogę sobie zainstalować na jakim chce sprzęcie? Nie ma różnicy czy to amd czy intel, instaluję ten sam system. Nie ma różnicy jaki mam monitor, dysk twardy, czy klawiaturę i drukarkę. Instaluję sterowniki i działa. Dlaczego ze smartphonami tak nie jest??

    • piotrekdg

      Bo tu masz SoC. A komputer budujesz jak sam chcesz. To zasadnicza różnica pomiędzy architekturami. Odbywa się to kosztem wydajności, ponieważ system nie jest zoptymalizowany pod konkretny układ, co jest koniecznością w komórkach. Nawet, jeśli 2 komórki mają identyczny układ, rozdzielczość, itd. to trzeba go jeszcze dostosowywać.

  • adamz667

    Chciałem dodać parę słów od siebie, ale niestety szkoda mi czasu na tę firmę, która i tak ma już wyrobioną opinię wśród developerów.

  • navegare

    Biedni producenci….
    I biedny system, jeśli faktycznie wymaga tysięcy godzin pracy dla dostosowania do nieco innej konfiguracji sprzętowej.Choć teraz nieco mniej dziwią „mody” na kolejne procesory. Była Tegra w setkach urządzeń, pojawia się coraz częściej Omap.
    Jak chcesz mieć przewidywalne urządzenie – to pójdź do wróżki…
    W sumie – Google winne. Nie potrafi utrzymać tego w ryzach.

  • Makaan

    Kolejne bezsensowne tłumaczenia własnej nieudolności i biurokratycznego chaosu.
    Gdyby udostępniano ROMy do testów przed oficjalnym wpuszczeniem do aplikacji producenta (np. SEUS w Sony Ericssonach) lub jako OTA, z pewnością przestalibyśmy narzekać. Ponadto ROMy po dopasowaniu do sprzętu, a przed dodaniem modyfikacji producenta mogłyby być znakomitą bazą do customów.
    Niestety, to utopia.

    • takaszi

      [quote name=”Maciek Głąb”]Kolejne bezsensowne tłumaczenia własnej nieudolności i biurokratycznego chaosu.
      Gdyby udostępniano ROMy do testów przed oficjalnym wpuszczeniem do aplikacji producenta (np. SEUS w Sony Ericssonach) lub jako OTA, z pewnością przestalibyśmy narzekać. Ponadto ROMy po dopasowaniu do sprzętu, a przed dodaniem modyfikacji producenta mogłyby być znakomitą bazą do customów.
      Niestety, to utopia.[/quote]

      Właśnie, masz genialny i prosty pomysł.
      Producent pracuje (może i wspólnie z deweloperami z XDA) nad „czystym” systemem do konkretnego sprzętu.
      Wypuszcza kod i w tym momencie zaczyna się praca nad wersjami dla operatorów i customami.
      Kto chce oficjala to czeka aż dopracują, a kto woli customa to (nawet tracąc gwarancję, wsparcie lub ich część) instaluje co chce.
      W ten sposób firma robi się otwarta, przyjazna i aktualizacje są szersze i szybsze.
      Dziwne, my zwykli ludkowie na to wpadliśmy a „spece” od PR nie.

  • piotrekdg

    Jakimś cudem porty nieoficjalne (czyli stworzone bez dostępu do otwartych sterowników, czy innego wsparcia w postaci np. informacji nt. urządzeń) powstają znacznie szybciej. Weźmy na przykład port ICS-a na Galaxy S. Z pewnością dużo czasu marnują też na dostosowanie crapware’u producenta do nowej wersji systemu.

    • thorgalito

      Zauważ że kucharze mogą sobie pozwolić na wydawanie softu z błędami i wprowadzanie poprawek, bo nikt nie oczekuje od nich w pełni działającego oprogramowania.
      Producenci robią testy na wąskich zamkniętych grupach i dopracowują oprogramowanie aż będzie możliwe do publikacji.

      ICS dla SGS jest przeportowywany z podobnego do niego Nexusa i dlatego powstaje tak szybko.
      Zauważ że prace nad nieoficjalnym ICS dla SGS 2 są uzależnione od udostępnianych prac Samsunga które trwają na poczet aktualizacji tego telefonu do ICS. Nie ma Podobnego telefonu do SGS 2 z którego można by przeportować szybko ICS jak to jest w przypadku SGS.

    • pece

      po części tak. samsung dla każdego swojego smartfona _musi_ wprowadzić TouchWiza – jeżeli nie da się, to urządzenie przestaje być wspierane. niestety, tak niektórzy producenci działają.

  • wicia

    OMG, Eureka! Aktualizacje są spowalniane, przez to że system trzeba przygotować pod konkretny sprzęt, a dodatkowo opóźniają je operatorzy, bo muszą dodać swoje śmieci… Dobrze że w końcu się dowiedziałem co opóźnia aktualizację mojej Spicy

    • patrykzz

      Spicy? 😀



x