Nieszczęsny rok 2020 nareszcie dobiegł końca. Stwierdzenie, że minione 365 dni upłynęły pod znakiem koronawirusa, nie będzie żadnym nadużyciem, bo życie niemal każdego z nas zmieniło się w mniejszym lub większym stopniu. Pandemia COVID-19 narobiła wiele szkód i zniszczyła masę istnień, ale koszmar na szczęście powoli dobiega końca, bo jak wiadomo, opracowano już odpowiednie szczepionki. Dziś znana firma analityczna dostarczyła bardzo ciekawe dane, z których wynika, że podczas lockdownu w 2020 roku ponad połowa Amerykanów grała w gry wideo. To były prawdziwe żniwa dla ich twórców.

Gry wideo i pandemia koronawirusa

Gry lockdown

W 2020 roku większość ludzi izolowała się w domach. Nie inaczej było w Stanach Zjednoczonych, gdzie według firmy SuperData aż 55% Amerykanów grało w gry podczas trwania pandemii COVID-19. Ludzie stawiali na wirtualną rozgrywkę, by zabić nudę i nawiązywać kontakty towarzyskie. Aż 66% konsumentów w wieku od 18 do 24 lat wybierało gry konsolowe, a jeśli chodzi o ich kupowanie, to królowała cyfrowa dystrybucja, co jest jak najbardziej zrozumiałe.

Zobacz także: Milowe kroki Huawei Mobile Services – rok rozwoju AppGallery robi wrażenie

SuperData donosi, że 27% ankietowanych, czyli mniej więcej 1 na 4 osoby, grała, by pozostawać w kontakcie z bliskimi – rodziną czy przyjaciółmi. W 2020 roku, a nawet teraz, gry wideo są często jedyną okazją do spotkania innych osób, bo przecież większość obiektów w świecie realnym jest wciąż zamknięta, zarówno w Polsce, jak i wielu innych zakątkach globu. Niestety nie wiadomo, jak statystyki z USA odnoszą się do naszego kraju, choć można przewidywać, że są podobne. A wy co sądzicie o grach wideo jako formie spędzania wolnego czasu? Dajcie znać w komentarzach!

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.