Xiaomi Mi 10i oficjalnie zostało zaprezentowane i tym samym stało się kolejnym modelem z serii flagowców. Urządzenie pojawi się w sprzedaży w Indiach i tam także ma być produkowane. Niewielkie więc szanse na to, że smartfon zadebiutuje na naszym rynku. Czy mamy czego żałować?

Xiaomi Mi 10i oficjalnie

Xiaomi Mi 10i

Firma kontynuuje swoją tradycję, czyli rozszerza portfolio produktowe o kolejną wersję flagowego rozwiązania. Tym razem jednak wygląda to trochę inaczej, ponieważ Xiaomi wprowadzając do Indii model Mi 10i chce wspierać tamtejszą gospodarkę. Urządzenie będzie produkowane właśnie w Indiach, co ma być częścią programu Made In India. Trzeba także zaznaczyć, że nie jest to zupełnie nowy model, ale Redmi Note 9 Pro 5G w przebraniu. Tak naprawdę to jedyne co może się różnić, to nakładka systemowa. Dalej mamy tutaj spory wyświetlacz z możliwością odświeżania w 120 Hz (AdaptiveSync) czy akumulator z możliwością szybkiego ładowania (33 W). Do tego dochodzi także obsługa standardu 5G oraz potężna matryca 108 Mpix. A jak to wygląda cenowo?

  • Xiaomi Mi 10i (6/64) – 20 999 rupii (około 1060 zł)
  • Wersja 6/128 GB – 21 999 rupii (około 1115 zł)
  • Xiaomi Mi 10i (8/128) – 23 999 rupii (około 1215 zł)

Zobacz też: AppGallery cały czas się rozwija, a to bardzo dobrze wróży.

Specyfikacja Xiaomi Mi 10i

  • Wyświetlacz: IPS LCD, przekątna 6,67 cala, rozdzielczość Full HD+ (1080×2400 pikseli), proporcje wyświetlania obrazu 20:9, HDR10, odświeżanie na poziomie 120 Hz, jasność 450 nitów, Corning Gorilla Glass 5
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 750G 5G (8 nm) z grafiką Adreno 619
  • Pamięć RAM: 6/8 GB
  • Pamięć Flash: 64/128 GB (UFS 2.2)
  • Aparat front: 16 Mpix
  • Aparaty tył: 108 Mpix (F1.8, PDAF); 8 Mpix (ultraszeroki kąt 120 stopni, F2.2); 2 Mpix (F2.4, makro); 2 Mpix (F2.4, głębia)
  • Akumulator: 4820 mAh z szybkim ładowaniem 33 W
  • System: Android 10 z MIUI 12
  • Wymiary: 165,4 x 76,8 x 9 mm
  • Waga: 214,5 gramów

Źródło: Xiaomi / GSM Arena

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.