Wirtualne sieci prywatne, czyli VPN, zwykle są wykorzystywane do dobrych celów. Zapewniają one bezpieczeństwo danych i samych użytkowników. Zwłaszcza jeśli ci pochodzą z opresyjnych państw. Z drugiej strony jej potencjał pozwala także sprawniej działać również przestępcom. O ile te najpopularniejsze sieci VPN są kierowane właśnie dla uczciwych użytkowników Internetu, tak istnieją również usługi dedykowane przestępcom. I właśnie grupa docelowa wydaje się mieć znaczenie dla organów ścigania.

FBI i Europol zamykają Safe-Inet

FBI i Europol zamykają Safe-Inet

FBI i Europol współpracowały w celu zamknięcia Safe-Inet, znanego również jako Insorg. Jest to usługa VPN dostosowana do potrzeb przestępców. Była ona reklamowana na forach skupiających się na przestępstwach. Co więcej, również często wykorzystywana do praktyk takich jak wyłudzanie kart, kradzież kont, czy inne formy przestępstw cyfrowych. Urzędnicy amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości zauważyli, że ta usługa VPN często kryje przestępców. Robi to między innymi odmawiając oferowania logów, ignorując zapytania lub fabrykując fałszywe dowody odsuwające winę od prawdziwych winnych. 

Zobacz też: Funkcje Apple Watch, które musisz wypróbować

Chociaż nie ma żadnych wątpliwości co do odbiorców docelowych Safe-Inet, istnieją obawy co do konsekwencji dla ogółu usług VPN. Koalicja branżowa i2Coalition poparła to rozwiązanie, ale niektóre z praktyk Safe-Inet są wspólne dla sieci VPN ukierunkowanych na ochronę prywatności. Firmy mogą odmówić rejestracji VPN w przypadku, gdy autorytarne rządy lub hakerzy nadużywają tych danych. Chociaż Europol i inne organy ścigania niekoniecznie rozpracują się z pozostałymi usługami VPN, to ich obecne działania mogą im znacznie zaszkodzić w przyszłości.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.