Santa Tracker od Google już działa, a tym samym każdy, kto ma ochotę, może sprawdzić, gdzie obecnie znajduje się Święty Mikołaj. Podgląd jego trasy możemy obserwować na żywo, a to nie wszystko, co przygotowało Google dla fanów Świąt Bożego Narodzenia. W końcu to wyjątkowy czas w roku, a Google postanowiło go umilić i to nie tylko najmłodszym.

Santa Tracker od Google

Santa Tracker Google 2020

Google wie, jak umilać nam czas. Nawet w tak zabieganym okresie, jak ten, gdy ciągle jest coś do zrobienia i na wszystko brakuje czasu. Zawsze można znaleźć chwilę wytchnienia i sprawdzić, jak daleko od nas jest Święty Mikołaj. W końcu wszyscy wiemy, że dziś powinien się pojawić, ale dobrze też być na taką wizytę odpowiednio przygotowanym. Dlatego też Santa Tracker od Google już działa. Można więc sprawdzać na bieżąco, gdzie znajduje się Święty Mikołaj. W chwili pisania tego tekstu jego sanie zaparkowały w Nowej Zelandii, ale dziś Święty Mikołaj ma dużo miejsc do odwiedzenia, więc przysiadł tam tylko na chwilę i już ruszył dalej.

Święty Mikołaj zaczął swoją trasę oczywiście od Bieguna Północnego, a z każdego miejsca, gdzie będzie miał przystanek na rozdawanie prezentów, można obejrzeć pocztówki. Oprócz samego podglądu trasy Mikołaja, Google zadbało także o gry dla najmłodszych. Warto ściągnąć oficjalną aplikację na Androida, którą znajdziecie na stronie Santa Tracker. Tam można nie tylko podglądać trasę Świętego Mikołaja, ale również korzystać z przygotowanych gier i zabaw. Google zadbało także o to, by przygotowane przez firmę gry, miały walory edukacyjne, więc to połączenie przyjemnego z pożytecznym.

Zobacz też: Najlepszego od całej ekipy Android.com.pl!

Santa Tracker od Google to miła tradycja, która pozwala na to, by choć na chwilę oderwać się od świątecznych przygotowań. Tutaj możecie śledzić trasę Świętego Mikołaja na żywo i patrzeć na to, kiedy ten zawita do was. I mamy nadzieję, że przyniesie wam coś fajnego!

Źródło: Google

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.