Nie da się ukryć, że Alphabet, czyli firma-matka Google była jedną z tych, co najszybciej zareagowała na pandemię. Gdy tylko COVID-19 pojawił się w Stanach Zjednoczonych, to niemalże natychmiastowo wszyscy zatrudnieni zostali przesunięci do domów i zdalnej pracy. Pomijając kwestię tworzenia razem z Apple systemu do informowania o kontakcie z zakażonym na koronawirusa, teraz gigant z Mountain View chce być pewny zdrowia swoich pracowników. Dlatego Google organizuje dostęp do testów na COVID-19 dla każdego z nich.

Google chce dbać o swoich pracowników w USA, więc każdy może liczyć na jeden, darmowy test na COVID-19 tygodniowo

Google umożliwi tworzenie aplikacji bez pisania kodu

Jak ujawniają amerykańskie wydawnictwa, Google poinformowało w tym tygodniu swoich pracowników o możliwości wykonywania darmowego testu na COVID-19. Mało tego, mogą oni skorzystać z jednego na tydzień, więc matematyka szybko poszła w ruchu. Z racji, że mowa o testach PCR od firmy BioIQ, to szybko policzono, ile cała akcja będzie kosztować Amerykanów. Jeden test to wydatek 50 dolarów, a w Stanach Zjednoczonych jest zatrudnionych 90000 pracowników. To przekłada się na 4,5 miliona dolarów… tygodniowo. Taka inwestycja ma pomóc Google uniknąć sytuacji zarażenia przez zakażoną osobę, która bezobjawowo przechodzi COVID-19.

Zobacz też: Game of the year od Sony przyznane – poznajcie zwycięzców.

O ile na początku mowa jest wyłącznie o pracownika w Stanach Zjednoczonych, tak program darmowych testów w Google ma zostać udostępniony również w innych krajach w przyszłym roku. Dodatkowo mają być w nim uwzględniani wszyscy – nawet stażyści. Tym sposobem niewątpliwie Google urosło jeszcze bardziej w rankingach pracodawców.

Źródło: 9to5Google

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.