Aplikacja IKO na iOS pozwala w nowej wersji na dodawanie skrótów dla Siri. Te pozwolą na wywoływanie funkcji w aplikacji bankowej, do których wcześniej trzeba było się „dokopać”. I choć nie każdy ma ochotę czy chęci korzystania z pomocy Asystentów Głosowych, to cieszy to, że banki nie zapominają o tej funkcji. Co można powiedzieć do Siri, by ta obsłużyła IKO?

IKO na iOS ze skrótami dla Siri

IKO iOS Siri

Ostatnio pisaliśmy dla was o nowościach w aplikacji IKO, które zostały wprowadzone i dotyczyły Asystenta Głosowego. Wraz z nimi przybyła także jeszcze jedna, która tym razem dotyczy nie samego Asystenta, wbudowanego w IKO, ale już Siri, czyli tego od Apple. Jeżeli więc ktoś namiętnie korzysta z Siri podczas użytkowania swojego smartfona i jednocześnie posiada aplikację IKO na iOS, to teraz będzie mógł lepiej z nią współpracować. Użytkownicy dostaną bowiem opcję dodawania nowych skrótów, które pozwolą na szybsze wykonywanie poleceń. Można takie komendy głosowe zdefiniować samodzielnie, ale w IKO jest już kilka, które ustawione są domyślnie.

  • „Hey Siri, Talk to IKO” – uruchamianie Asystenta Głosowego IKO
  • „Hey Siri, Talk to IKO – transfer” – wywołanie opcji do zrobienia przelewu
  • „Hey Siri, Talk to IKO – Blik” – dostanie się kod BLIK
  • „Hey Siri, Talk to IKO – history” – można sprawdzić historię naszego konta

Zobacz też: Bank Millennium także pojawił się w AppGallery.

Możliwość zdefiniowania skrótów dla Siri w IKO z pewnością ułatwi pracę tym, którzy korzystają z Asystenta Głosowego na co dzień. Wprawdzie nie każdemu taka opcja jest w ogóle potrzebna, ale czasem warto z niej korzystać. Szczególnie wtedy, kiedy nie mamy możliwości obsłużenia telefonu za pomocą rąk, bo zajmujemy się czymś innym. Widać też, że IKO stało się bardzo ważną aplikacją dla samego banku, bo ostatnio doczekało się pełnej integracji z Huawei Mobile Services.

Źródło: PKO BP

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.