Dolina Krzemowa od kilkudziesięciu lat była centrum rozwoju technologicznego w USA. To jednak przełożyło się na szereg patologii związanych z tym miejscem, jak chociażby masa niepisanych zasad lub horrendalne ceny nieruchomości. Oczywiście początkowo takie miejsce miało sporo sensu. Duże skoncentrowanie firm technologicznych w jednym miejscu sprawiało, że dużo łatwiej było nawiązać współpracę pomiędzy nimi, oraz ją prowadzić. Jednak dziś, w dobie szybkiego internetu wymiana danych może odbywać się błyskawicznie niezależnie od odległości fizycznej. Dlatego też aspekt ten tak bardzo traci na znaczeniu. 

Dolina Krzemowa pustoszeje

Dolina Krzemowa pustoszeje

Obecnie zarówno osoby fizyczne, jak i przedsiębiorstwa coraz częściej opuszczają Kalifornię z powodu problemów podatkowych, przeludnienia, wysokich kosztów utrzymania i innych problemów. W piątkowym raporcie złożonym w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd firma Oracle poinformowała, że przeniosła swoją siedzibę z Redwood City w Kalifornii do Austin w Teksasie i wdrożyła bardziej elastyczną politykę lokalizacji miejsc pracy dla pracowników. Zmiany, jak powiedziała firma, zapewnią pracownikom większą elastyczność w zakresie miejsca i sposobu pracy. Hewlett Packard Enterprise ogłosiło na początku tego miesiąca, że przeniesie swoją siedzibę do nowego kampusu, który powstaje w Teksasie, tuż za Houston. 

Zobacz też: Polak został CEO Philip Morris i chce zrezygnować z dymu papierosowego

Zaledwie kilka dni temu, Tesla i Dyrektor Generalny SpaceX Elon Musk ogłosili, że również obrał kierunek na Teksas. Warto przy tym dodać, że trudno ten trend zwalić na pandemię, mimo że włodarze Kalifornii bardzo by chcieli. Warto tu podkreślić, że samo Oracle przenosi zasoby z Kalifornii co najmniej od 2018 roku. W tym roku firma otworzyła kampus w Austin w nadziei na rekrutację świeżych talentów. Możliwe, że za dekadę Dolina Krzemowa będzie już tylko cieniem samej siebie.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.