Motorola Moto G9 Power trafiła właśnie do sprzedaży w naszym kraju. Na dodatek w całkiem przyzwoitej cenie, która powinna przypaść do gustu tym, którzy szukają niedrogiego sprzętu z potężnym akumulatorem. To właśnie bateria jest jednym z wyróżników sprzętu, choć nie tylko ona sprawia, że warto urządzeniem się zainteresować.

Motorola Moto G9 Power – cena, która zachęca

Motorola Moto G9 Power
Motorola Moto G9 Power

Wiadomo, że czasem lepiej mieć więcej, niż mniej. I tak może być w przypadku nowej Motoroli Moto G9 Power, która właśnie trafiła do sprzedaży. Zanim przejdziemy do specyfikacji, warto podać cenę urządzenia. Otóż Moto G9 Power wyceniono w Polsce na 899 złotych, więc naprawdę przyzwoicie. Szczególnie wtedy, kiedy zależy nam na dużym sprzęcie (przekątna 6,8 cala) oraz równie dużej baterii (6000 mAh). Ta ostatnia ma pozwolić nawet na 60 godzin pracy na jednym ładowaniu. W dzisiejszych czasach to raczej rzadkość więc tym bardziej warto mieć sprzęt na uwadze.

Zobacz też: Nowe przeceny w PlayStation Store – co można kupić taniej?

Co jeszcze sprawia, że warto rozważyć ten telefon? Przyzwoicie też prezentuje się aparat główny, ponieważ matryca 64 Mpix spokojnie powinna wystarczyć do robienia naprawdę dobrych zdjęć. Do tego dochodzą jeszcze dwa obiektywy (makro i czujnik głębi), więc tutaj raczej nie ma powodów do narzekań.

Specyfikacja Motorola Moto G9 Power

  • Wyświetlacz: przekątna 6,8 cala, rozdzielczość HD+ (1640×720 piskeli)
  • Procesor: Qualcomm Snapdragon 662
  • Pamięć RAM: 4 GB
  • Pamięć Flash: 128 GB + microSD max. 512 GB
  • Aparat front: 16 Mpix, f/2.2, 1μm
  • Aparaty tylne: 64 Mpix (f/1.8, 1.4 μm); 2 Mpix (f/2.4, 1.75 μm, makro); 2 Mpix (Czujnik głębi, f/2.4, 1.75 μm)
  • Dodatkowo: NFC; GPS, A-GPS, LTEPP, SUPL,Glonass, Galileo, Radio FM
  • Akumulator: 6000 mAh z szybkim ładowaniem 20 W
  • System: Android 10
  • Wymiary: 172,14 x 76,79 x 9,66 mm
  • Waga: 221 gramów

Źródło: Motorola informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.