Spokojnie, nie ma literówki w tytule. Faktycznie plotka głosi, że Samsung jest zainteresowany stworzeniem matrycy 600 MPx. Tak, ma ona trafić docelowo do smartfona. Nie, nie stanie się to przy okazji serii Galaxy S21. Po pierwsze specyfikacja nadchodzących flagowców jest już znana, a po drugie do rozwiązania jest jeszcze pewien problem. Tym sposobem osoby, dla których 48 MPx, 64 MPx i 108 MPx były czymś zbędnym, teraz zapewne szyderczo się uśmiechnęły. Jednak Samsung nie będzie chciał stworzyć takiej matrycy tylko po to, aby pochwalić się czymś nowym na papierze i tworzyć nowe problemy. Po prostu w tym szaleństwie jest metoda.

Aparat 600 MPx od Samsunga może być nową bronią w smartfonach

samsung aparat 600 mpx w smartfonach

Już powyższy materiał, który ma być jednym ze slajdów z wewnętrznej prezentacji Samsunga, zdradza, co tak naprawdę jest problemem aparatu 600 MPx. Chodzi naturalnie o wielkość obiektywu, który musiałby dostarczać światło do tak dużej matrycy. Sensor o wielkości 1/0.57″ miałby z osprzętem zajmować 12% tylnej powierzchni smartfona i być grubym na 22 milimetry. Brzmi irracjonalnie, więc to problem do rozwiązania. Niemniej skąd w ogóle pomysł na aparat 600 MPx? W celu zbliżania obrazu z możliwie najmniejszą utratą jakości – szczególnie w filmach 4K i 8K, które powoli wypierają rozdzielczość FullHD. Tym samym tu ewidentnie nie chodzi o podejście im więcej pikseli, tym lepsza jakość zdjęć. Przynajmniej nie bezpośrednio.

Zobacz też: Czy problem różnych wentylatorów w PlayStation 5 to faktycznie problem?

Dzisiaj nie jesteśmy w stanie powiedzieć, czy aparat 600 MPx pojawi się w przyszłym roku, czy też za 3 lata. Tego typu projekty mogą równie dobrze jeszcze zostać schowane w szufladzie. Dlatego trzeba jedynie mieć gdzieś z tyłu głowy informację, że między innymi w tę stronę mogą dalej rozwijać się aparaty w smartfonach.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.