No dobrze, tak naprawdę trudno nazwać pierwszą Motorolę Moto G budżetowcem z perspektywy czasów, w których powstała. Był to raczej ekstremalnie tani średniak z dość dobrym procesorem, ekranem i jakością obudowy jak na swoje czasy. Chociaż przy okazji cięcia budżetowe w innych kwestiach było widać niemal na każdym kroku. Brak slotu kart pamięci, słaby aparat i niska jakość muzyki na słuchawkach to chyba największe zarzuty, jakie mogę wysnuć wobec tego smartfona. Sam miałem wersję 16 GB i już w 2014 roku było to męczące. Nawet nie chcę myśleć o tym, co przeżywały osoby, które zdecydowały się na wariant 8 GB, zwłaszcza że ponad połowę miejsca zajmował u nich system. Nie zmienia to jednak faktu, że Moto G był w swojej cenie najlepszym możliwym wyborem.

Motorola Moto G ze Snapdragonem serii 800

Motorola Moto G ze Snapdragonem serii 800
Motorola Moto G 5G

Od tamtej pory wiele się jednak zmieniło. Chociażby Snapdragony serii 200 odeszły niemal w niebyt, a seria 400 ze średniej półki spadła do najniższej. Przy okazji również tanie smartfony stawały się coraz lepsze. Seria Moto G, mimo że nie stała w miejscu, z czasem jednak przestała się wyróżniać na tle konkurencji. Oczywiście wciąż są to świetne smartfony jak na swoją półkę cenową. Jednak to samo można powiedzieć również o średniakach większości dużych producentów obecnych na rynku. Seria Moto G pokaże, na co ją stać po raz kolejny już w przyszłym roku.

Zobacz też: AI Microsoftu pomoże ocenić spotkanie firmowe na podstawie mimiki

Motorola miała swój segment podczas szczytu technologicznego Qualcomma. Producent ten kilka interesujących planów na przyszły rok. Jedną z zapowiedzi jest to, że seria Moto G otrzyma w 2021 roku model z procesorem Snapdragon serii 800. Nie wiadomo dokładnie o jakim procesorze tu mowa. Niektórzy spekulują, że może to być najnowszy Snapdragon 888. To jednak byłoby wbrew dotychczasowemu znaczeniu serii Moto G. W końcu tani średniak z najnowszym procesorem Qualcomma brzmi mało wiarygodnie, natomiast zaliczenie flagowca do tej serii nie ma sensu. Może to jednak być inny układ z tej serii. Ponadto Motorola ujawniła również, że jej telefony otrzymają tryb stacjonarny. Ten pozwoli użytkownikom podłączyć telefon do ekranu i używać go jako komputera stacjonarnego. Jak widać, pomysł znany z Samsung Dex staje się coraz bardziej popularny. 

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.