Microsoft Teams w CarPlay może zagościć już niebawem, ale nie w tej samej formie, co w aplikacji na iOS lub Androida. W końcu mówimy tutaj o funkcjonalności, która ma być dostępna w samochodach. Trudno więc oczekiwać, żeby podczas prowadzenia, kierowca mógł się odpowiednio skupić zarówno na drodze, jak i na samym spotkaniu. Jednak Microsoft ma pomysł, który ma bardzo dużo sensu.

Microsoft Teams w CarPlay

Microsoft Teams CarPlay
Fot. Apple

CarPlay, czyli system pozwalający na obsługę aplikacji ze smartfona na ekranie w samochodzie, jest jednym z popularniejszych. Kolejnym jest oczywiście Android Auto od Google, choć patrząc na to, co oferuje system od Apple, gigant z Mountain View ma jeszcze trochę do nadrobienia. To powoli się zmienia, ale system od Apple dostanie niebawem naprawdę ciekawą funkcję. Microsoft zapowiedział bowiem nowe funkcje, które udostępni w aktualizacji dla Teams, a jedną z nich jest wsparcie dla CarPlay.

Microsoft Teams w CarPlay nie będzie jednak przekładką z aplikacji iOS-owej. Zważywszy na to, że będzie można odpalić aplikację na wyświetlaczu w samochodzie, to użytkownik będzie mógł uczestniczyć w spotkaniach na Teams, ale tylko w wersji audio. Będzie więc można spokojnie rozmawiać, ale nie da się zobaczyć rozmówców. I jest to zrozumiałe, a jednocześnie daje możliwość kontynuowania spotkania czy w ogóle uczestnictwa w nim wtedy, kiedy się podróżuje. Nawiązywanie oraz odbieranie połączeń będzie możliwe z wykorzystaniem asystenta głosowego Apple, czyli Siri.

Zobacz też: Qualcomm zaprezentował nowy procesor – oto Snapdragon 88.

Microsoft nie potwierdził jednak, czy tego typu funkcja trafi do Android Auto. Z czasem może się tak stać, ale na ten moment, nic na ten temat nie wiadomo. Nie jest też jeszcze znany harmonogram aktualizacji, więc na Microsoft Teams w CarPlay możemy chwilę jeszcze poczekać. To jednak coś, na co warto czekać, bo faktycznie może być to funkcja często wykorzystywana przez użytkowników.

Źródło: EnGadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.