Alphabet DeepMind, czyli jedna z siostrzanych firm Google, dzięki swojej AI dokonała przełomu w zrozumieniu życia. Udało się jej bowiem odkryć pięcioletnią tajemnicę z dziedziny biologii związaną z zachowaniem białek. Warto tu dodać, że firma zyskała sławę dzięki rozwojowi sieci neuronowych, które były w stanie pokonać ludzi w grach takie jak szachy, shōgi i go. W przypadku tej ostatniej AI doprowadziło nawet do wycofania się z zawodów mistrza świata.

AI poznała tajemnicę białek

Chodzi tu o tak zwany problem fałdowania białek. Chodzi tu o to, jak sekwencja aminokwasów w białku kształtuje jego trójwymiarową strukturę atomową. Sztuczna Inteligencja w celu określenia ich kształtu bierze pod uwagę między innymi termodynamikę i siły międzyatomowe. Dzięki temu jest w stanie ułatwić zrozumienie struktury macierzystej białka z sekwencji aminokwasów oraz kinetykę powstawania fałd. Oczywiście kompletny laik w tej dziedzinie, jak chociażby ja, może zapytać: A komu to potrzebne? Okazuje się, że korzyści z tego odkrycia jest bardzo dużo. 

Zobacz też: Wenus była kiedyś podobna do obecnej Ziemi, a Ziemia do obecnej Wenus

Otóż zrozumienie sposobu działania aminokwasów jest uważane za kluczowe dla wielu wyzwań w biologii, medycynie, a nawet materiałoznawstwie. Obejmuje to wszystko, począwszy od leczenia chorób u ludzi, a skończywszy na szerszych zastosowaniach, takich jak enzymy, które rozkładają tworzywa sztuczne lub inne odpady. Głównym celem AI było opracowanie metody obliczeniowej umożliwiającej przewidywanie składania białek, która jest znacznie szybsza i bardziej efektywna, niż ta eksperymentalna. Oczywiście działania Sztucznej Inteligencji wciąż są obarczone pewnym błędem. Jednak największą zaletą AI jest to, że uczy się ona na własnych błędach. Dlatego też z czasem staje się coraz lepsza w tym co robi.

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.