Samsung może być uznawany za pioniera ery składanych smartfonów. Firma jako pierwsza pokazała model z elastycznym wyświetlaczem, który na dobrą sprawę przyjął się na rynku. Niedawno przedstawiłem Wam jego drugą generację, czyli mogliście przeczytać recenzję Galaxy Z Fold2. W grze też jest seria Galaxy Z Flip, ale to najprawdopodobniej nie koniec planów Koreańczyków. Samsung Display, a więc oddział giganta, który odpowiedzialny jest za produkcję wyświetlaczy, podzielił się swego rodzaju zajawką. Według niej przedstawiane są kolejne, potencjalne zastosowania dla elastycznych ekranów.

Składane smartfony Samsunga mogą być jeszcze bardziej połamane lub… zwijane

Pierwszy z nich idzie o krok dalej w stosunku do wspomnianego Galaxy Z Fold2. Zamiast łamać obudowę w jednym miejscu, ta jest dzielona na trzy elementy. Tym sposobem zewnętrzny ekran jest jednocześnie częścią całego zestawu po rozłożeniu. Tymczasem drugi pomysł wykorzystuje możliwość zwinięcia wyświetlacza do formy długopisu. Obie te prezentacje nie są niczym specjalnie nowym, jeśli spojrzymy na różnorakie wizje, które pojawiały się wcześniej. Niemniej po raz pierwszy firma oficjalnie o nich mówi. Dotychczas mogliśmy spotykać się z ujawnianymi szkicami patentowymi, jak między innymi ten poniżej:

samsung display zwijane skladane smartfony

Podwójnie składany wyświetlacz, a do tego z wysuwaną, fizyczną klawiaturą.

Zobacz też: Czym są poważne problemy IBM? Obawą o utratę miejsc pracy – w tym także w Polsce.

Oczywiście jak to bywa z patentami, tak samo można potraktować wpis na blogu Samsung Display. Nie wiemy, czy firma zdecyduje się wdrożyć którąś z zaprezentowanych wizji. Równie dobrze mogą one pozostać w formie ciekawostki, a Samsung pójdzie swoją drogą. Niemniej dajcie znać, który szkic najbardziej trafia w Wasze gusta?

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.