Diety roślinne, w tym wegańskie, zyskują coraz większą popularność. Tendencja do odchodzenia od produktów pochodzenia zwierzęcego wywołała pewne pytania i obawy dotyczące potencjalnych konsekwencji zdrowotnych diet roślinnych. Te w większości przypadków koncentrują się na składnikach odżywczych i zmaganiach, z jakimi można się zmierzyć, spożywając jedynie żywność roślinną.

Weganom nie brakuje B12, ale mają inne niedobory

Weganom nie brakuje B12

Dieta wegańska kojarzy się powszechnie z niedoborem B12 z jednego prostego powodu. Otóż ten krytyczny składnik odżywczy pochodzi z produktów pochodzenia zwierzęcego, takich jak jaja i mięso. Ktoś, kto spożywa dietę czysto roślinną, musi uzupełniać ją o suplementy B12, aby uniknąć niedoborów, które mogą prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych. Jednym z popularniejszych suplementów stały się drożdże spożywcze z dodatkiem tej witaminy. Nie jest więc zaskoczeniem, że nowe badanie z Niemiec wykazało, że weganie i wszystkożercy nie mieli żadnych różnic w biomarkerach dla B12. Nie brakowało im również witaminy D i żelaza, a przynajmniej nie w większym stopniu, niż osobom na tradycyjnej diecie.

Zobacz też: Harmonogram aktualizacji EMUI 11 – sprawdź, kiedy aktualizacja trafi na Twój telefon

Niedobory jodu w diecie wegańskiej

Weganom nie brakuje B12

Czy to oznacza, że weganizm nie ma wad? Nic z tych rzeczy. Otóż badanie to wykazało inny niedobór, który miał wpływ na znaczną liczbę wegan uczestniczących w badaniach. Są to niedobory jodu. Stwierdzono, że weganie mają znacznie niższe poziomy jodu w porównaniu z pozostałymi uczestnikami badania. I to na tyle poważne, że aż 1/3 wegan uczestniczących w badaniu spełniła kryteria WHO dla poważnego niedoboru jodu. Taki stan rzeczy może doprowadzić do rozwoju niedoczynności tarczycy. To jednak nie koniec złych wiadomości dla osób, które postanowiły zrezygnować z mięsa i nabiału.

Zobacz też: Intel chwali się, że jego procesory gwarantują dłuższą pracę laptopa, niż te od AMD

Większa łamliwość kości u wegan

Weganom nie brakuje B12

Opublikowane w weekend badanie wykazało, że weganie i inne osoby, które generalnie unikają produktów zwierzęcych w swojej diecie, mogą być narażone na większe ryzyko złamania kości w porównaniu z osobami jedzącymi mięso. W badaniu skupiono się na wszystkich odmianach diet roślinnych, w tym wegańskich, wegetariańskich i peskatariańskich. Na ich podstawie stwierdzono, że ryzyko złamań kości wzrosło wraz ze spadkiem ilości produktów zwierzęcych w diecie. W nowym badaniu prowadzonym przez Uniwersytet Oksfordzki oceniono dane dotyczące około 55 tysięcy osób, które uczestniczyły w badaniu kohortowym EPIC-Oxford. Osoby te mieszkały w Wielkiej Brytanii. Sam eksperyment toczył się od 1993 do 2001 roku. To oznacza, że uczestnicy byli nadzorowani przez 18 lat swojego życia.

Zobacz też: Nie daj się oszukać! Rady na Black Friday w sieci od UOKiK

Spośród uczestników badania około 29 tysięcy jadło mięso, około 8 tysięcy było peskatarianami, około 15 500 było wegetarianami, a pozostałe około 1900 było weganami w czasie rekrutacji. W okresie obserwacji uczestnicy zgłosili łącznie 3 941 złamań. Na podstawie danych stwierdzono, że w porównaniu z wegetarianami i peskatarianami, którzy jedli produkty odzwierzęce, największe ryzyko złamań kości ponoszą weganie. Następni na liście są wegetarianie i peskatarianie. Przekłada się to na 20-krotnie większe prawdopodobieństwo złamania u wegan, niż u osób wszystkożernych. 

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.