Telewizory Samsunga z Asystentem Google będą jeszcze do końca roku dostępne na kolejnych rynkach. Niestety, ale wśród nich nie ma jeszcze Polski. Patrząc jednak na to, jak Koreańczycy podchodzą do naszego rynku, można być pewnym, że to tylko kwestia czasu. Wygląda na to, że Samsung zdecydował się na aktualizację oprogramowania, bo kiedy wroga nie uda się pokonać, trzeba połączyć z nim siły.

Telewizory Samsunga z Asystentem Google

Telewizory Samsunga z Asystentem Google
Telewizory Samsunga z Asystentem Google

W niektórych krajach (Wielka Brytania, Francja czy Niemcy) telewizory Samsunga z Asystentem Google są już dostępne. Funkcja do końca tego roku ma trafić jeszcze na 12 innych rynków, choć producent nie wymienia, na które konkretnie. Można więc trzymać kciuki, że będzie to także Polska, choć najprawdopodobniej na taką aktualizację przyjdzie nam poczekać dłużej. Nie zmienia to jednak tego, że to spora zmiana w polityce giganta. Wprawdzie na wybranych telewizorach Samsunga można było korzystać z Asystenta Google już wcześniej, to jednak wymagało to dodatkowego sprzętu w postaci np. smart głośnika.

Teraz będzie można wydawać polecania bezpośrednio do mikrofonu w pilocie telewizora. Co będzie można robić z wykorzystaniem Asystenta Google? Da się zmienić kanał, kontrolować głośność czy też korzystać z wyszukiwania lub innych aplikacji od Google. W których modelach można spodziewać się aktualizacji? Tutaj Samsung stawia na nowości, czyli wszystkie modele z 2020 roku z 4K, 8K QLED, Crystal UHD oraz z nowej serii, gdzie postawiono na odświeżony wygląd (The Frame, The Serif, The Sero, The Terrace).

Zobacz też: Delux Ski Jump 2 trafiło na Androida!

Użytkownicy telewizorów Samsunga będą mogli wybrać Asystenta Google w menu Ustawień, gdzie dostępna będzie także Alexa oraz Bixby. Ten ostatni to produkt samego Samsunga, ale widać zainteresowanie tym asystentem głosowym jest zbyt małe. Trudno wyobrazić sobie, by korzystając na smartfonie z Asystenta Google, przeskakiwać na telewizorze na Bixby. I chyba Samsung to zrozumiał.

Źródło: Samsung

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.