Dziś wydaje się niemożliwym, żeby być użytkownikiem komputera i nigdy nie zobaczyć, chociażby systemu z rodziny Windows. Jeśli chodzi o komputery domowe, to systemy od Microsoftu od lat są niekwestionowanymi liderami. Nawet to, że każdy kolejny rok jest określany przez fanów wolnego oprogramowania jako rok Linuksa, nie może tego zmienić. Tak naprawdę Windows miał sporo czasu na zyskanie swojej pozycji. System ten ma bowiem już 35 lat.

Windows ma 35 lat

Windows ma 35 lat

35 lat temu zadebiutował system Windows 1.0. Chociaż system to chyba w tym przypadku zbyt duże słowo. Lepszym określeniem byłaby nakładka graficzna na MS-DOS. Jednak to właśnie ona zapoczątkowała rozwój systemów z tej rodziny. Tak, systemów. Poza nazwą ma ona naprawdę niewiele wspólnego z Windowsem 10. Jednak nie uprzedzajmy faktów i pochylmy się na chwilę nad pierwszym Windowsem. Ten został zainicjowany przez współzałożyciela firmy Microsoft, Billa Gatesa, dzięki inspiracji VisiCorp’em Visi On. Był to system operacyjnym oparty na graficznym interfejsie użytkownika przeznaczonym dla komputerów IBM. Nie bez znaczenia mają tutaj także elementy podejrzane w firmie Xerox. System Windows 1.0 wprowadził graficzny interfejs użytkownika dla systemu MS-DOS. Przyniósł także przyjazne dla użytkownika ikony, które od tego czasu stały się podstawą systemu operacyjnego. Najważniejsze były jednak tytułowe okienka, od których pochodzi nazwa systemu. 

Zobacz też: Lego zaprezentowało nowy największy zestaw – jest nim ogromne Koloseum

Bardzo krótka historia Windowsa

Prawdziwą rewolucję rozpoczął jednak Windows 3.1, który zdobył dużą popularność wśród użytkowników komputerów. W 1995 roku zadebiutował natomiast Windows 95. On i jego następca, czyli Windows 98 wciąż mocno bazowali na MS-DOS, jednak nie można już było mówić o zwykłej nakładace graficznej. To były systemy, które poza większą wygodą obsługi oferowały także dodatkową funkcjonalność. Od MS-DOS gigant odszedł, zachowując go jednak dla kompatybilności wstecznej już w systemie Windows 2000. Ten miał swoją premierę jak możecie się domyślić, 2000 roku.

Kilka miesięcy później zadebiutował niezbyt lubiany Windows ME. Rok później natomiast świat ujrzał Windowsa XP i go pokochał tak mocno, że jego następca, Windows Vista był traktowany przez wielu jak źródło wszelkiego zła. Dopiero Windows 7 z 2009 roku przekonał większość osób do odejścia od poczciwego Windowsa XP. Od tamtej pory dostaliśmy jeszcze Windowsa 8 i Windowsa 8.1, które budziły u wielu osób podobne emocje, jak Vista. Chociaż przyznam, że bardzo lubiłem te systemy. Od 2015 roku króluje jednak Windows 10, który, jak kiedyś ogłosił Microsoft, będzie ostatnim Windowsem. No cóż, pożyjemy, zobaczymy. Nie można tu jednak przemilczeć wciąż olbrzymiej grupy fanów skupionych wokół Windowsa 7, którzy nawet nie myślą o zmianie. Jak widać, systemy Microsoftu wzbudzają dość skrajne emocje. Mimo wszystko życzę mu sto lat, a sobie i Wam jak najmniejszej liczby błędów podczas aktualizacji.

Źródło: TechSpot

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.