System Zarządzania Kolorami to nowość od Oppo, która zostanie zastosowana w smartfonach producenta z serii Find X3. Te pojawią się na rynku już w 2021 roku, ale na swoim wydarzeniu Oppo Inno Day, producent przedstawił, czym ma charakteryzować się jego system. Patrząc na to, co zaprezentował, warto czekać na kolejnego smartfona firmy.

System Zarządzania Kolorami od Oppo

Wczoraj na swoim wydarzeniu Oppo zaprezentowało m.in. rozsuwanego smartfona. Sprzęt, który może zrewolucjonizować to, jak podchodzimy do smartfonów to jeszcze jednak dość odległa przyszłość. Na pewno bardziej odległa, niż System Zarządzania Kolorami. To pierwsze narzędzie tego typu na Androida, które ma pozwolić na obsługę pełnej gamy DCP-P3 oraz 10-bitowej głębi kolorów i to na poziomie robienia zdjęć, przechowywania ich oraz wyświetlania. Takie narzędzie może i z pewnością wpłynie na to, jak postrzegane będą smartfony, które z niego skorzystają. W końcu to, co widzimy na ekranach smartfonów, wpływa na całościowy obiór urządzenia.

Barwy wyzwalają kreatywność, a dodatkowo wpływają na nasze postrzeganie rzeczywistości. Dlatego skupiliśmy się właśnie na udoskonaleniu możliwości zarządzania kolorami, co dostarczy pozytywnych odczuć w życiu codziennym każdemu użytkownikowi – powiedział Bai, menedżer produktu w OPPO

Zobacz też: Apple obniża prowizję w swoim sklepie.

System Zarządzania Kolorami ma być pełnowymiarowym narzędziem, które zostało wyposażone także w zaawansowane algorytmy. Pozwoli to m.in. na możliwość rejestrowania obrazu już w pełnej palecie barw, a do tego dochodzi jeszcze korekcja zniekształceń czy wieloklatkowa redukcja szumów. Rozwiązanie od Oppo ma także wspierać tryb Digital Overlap (DOL) HDR, czyli syntezowanie kadrów o różnych ekspozycjach. Głównym celem Oppo, kiedy zaczęto prace nad systemem, było to, żeby przedstawiać na ekranach efekty wizualne najwyższej jakości, ale równocześnie przyjemne dla oka. Pierwszy raz zastosowanie tej technologii zobaczymy w Oppo Find X3 w 2021 roku.

Źródło: Oppo

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.