Premiera POCO M3 została właśnie oficjalnie potwierdzona przez producenta, choć o samym smartfonie nic praktycznie nie wiadomo. Nie zmienia to jednak tego, że możemy oczekiwać czegoś naprawdę interesującego. W końcu marka przyzwyczaiła nas do tego, że daje swoim klientom bardzo dużo za niewielkie pieniądze. Przynajmniej za relatywnie niewielkie pieniądze, bo jednak za urządzenia trzeba trochę z kieszeni wyłożyć.

Premiera POCO M3 – kiedy zobaczymy nowego smartfona?

Premiera POCO M3
Fot. POCO

Dokładnie za tydzień, czyli 24 listopada o godzinie 13 naszego czasu, odbędzie się globalna premiera POCO M3. I tak naprawdę to wszystko, co można na ten temat powiedzieć. Niestety, ale do tej pory nie było żadnych przecieków odnośnie nowego modelu od POCO. Nie oznacza to jednak, że nie można paru rzeczy przewidzieć. W końcu POCO ostatnie swoje modele opierało na urządzeniach od Redmi. I teraz najprawdopodobniej będzie dokładnie tak samo. Oczywiście może zdarzyć się tak, że tym razem firma postanowi zrobić wszystkim niespodziankę i będzie inaczej, ale to chyba byłby cud.

Biorąc pod uwagę to, jak wyglądały dotychczasowe modele od POCO, można spokojnie założyć, że POCO M3 nie będzie w tej kwestii specjalnie odbiegać od reszty. Premiera smartfona ma być „globalna”, a to oznacza, że sprzęt trafi na wiele rynków i jednym z nich będzie Polska. Wprawdzie nie jest jasne, jak długo przyjdzie nam czekać na urządzenie, ale zapewne nie będzie to zbyt długi okres czasu. Niewykluczone, że nowe POCO będzie opierało się na modelu Redmi Note 10. Wprawdzie tego modelu jeszcze oficjalnie nie zobaczyliśmy, to nic to nie zmienia.

Zobacz też: iPhone za złotówkę, czyli nowa oferta od T-Mobile zaskakuje.

Zapewne w ciągu kilku najbliższych dni pojawią się już jakieś bardziej konkretne informacje na temat tego, co takiego przygotowało dla swoich fanów POCO. Można mieć też nadzieję na to, że zaprezentowany przez nich sprzęt będzie odpowiednio dobrze wyceniony.

Źródło: POCO

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.