Jest to dobry dzień dla przeciwników aut elektrycznych. General Motors prosi użytkowników aż 68 677 pojazdów elektrycznych typu Bolt o wizytę w serwisie. Wszystko z powodu pożaru pięciu pojazdów w latach 2017-2019. Otóż producent samochodów znalazł kilka wspólnych elementów, które stoją za tymi pożarami. Jednymi z nich jest pochodzenie akumulatorów z zakładu LG Chem, jak również poziom ich naładowania. Istnieje podejrzenie, że jest to kwestia wady, która może być obecna w każdym z tych samochodów.

Problem z bateriami aut elektrycznych w General Motors

Problem z bateriami aut elektrycznych w General Motors

Warto dodać, że problem ten ma nie dotyczyć modeli wyprodukowanych w 2020 roku. Ich właściciele mogą więc spać spokojnie. Dodatkowo General Motors w oświadczeniu stwierdza, że nie wierzy, iż każdy egzemplarz jest dotknięty wadą. Jednak firma doszła do wniosku, że rozsądnie byłoby zachować największe środki ostrożności w tej sprawie. Możliwe jednak, że to tylko próba zachowania twarzy, a sytuacja jest o wiele gorsza, niż firma przyznaje. Producent będzie starał się zmniejszyć ryzyko pożarów poprzez zmiany w oprogramowaniu samochodu. Tym samym jednak ograniczy ładowanie pojazdów do 90% pojemności. Tym samym zmniejszeniu ulegnie ich zasięg. 

Zobacz też: Poznaj funkcje Netflixa, które ułatwiają oglądanie filmów i seriali

Aktualizacja powinna być dostępna od 17 listopada. W 2021 roku spółka powinna dysponować bardziej definitywnym środkiem zaradczym. Ten ma jeszcze mocniej ograniczyć to ryzyko. Warto jednak podkreślić, że jak dotąd mowa o samozapłonie zaledwie 5 samochodów z 68 682 egzemplarzy na rynku. Dlatego też nie należy popadać w paranoje i traktować aut elektrycznych jako bomby z opóźnionym zapłonem. Mimo to nie należy lekceważyć wezwania firmy. Zwiększone bezpieczeństwo jest warte więcej niż głupie 10% baterii. Z powodu pożaru samochodu elektrycznego można bowiem stracić o wiele więcej. Mogli o tym przekonać się mieszkańcy pewnego osiedla w Warszawie.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.