Wiadomo, że Qualcomm jest liderem rynku, jeśli chodzi o produkcję procesorów, jednak MediaTek zaczął go powoli doganiać. O firmach takich jak Huawei czy Apple nie ma raczej co wspominać, gdyż produkują one układy wyłącznie na własny użytek. Jest jeszcze Samsung, który czasami dzieli się swoimi układami z konkurencją, chociaż jak na razie są to jednostkowe przypadki. Warto jednak podkreślić, że ma to się zmienić i Exynosy niedługo będą częstym gościem w smartfonach Oppo, Vivo i Xiaomi. Na rynku jest jednak jeszcze jeden gracz: UNISOC. Jest to bardzo niszowy producent procesorów, jednak z wielkimi ambicjami. Wkrótce będzie miał okazję pokazać, na co go stać dzieki procesorowi T7520.

UNISOC T7520 w 2021 roku

https://android.com.pl/news/298444-unisoc-t7520/

W lutym tego roku chiński producent procesorów, którego możecie kojarzyć z jego poprzedniej nazwy Spreadtrum, ogłosił układ Tiger T7520. Był to pierwszy procesor 5G na świecie wykonany w technologii 6 nm EUV. Przez wiele miesięcy o układzie tym było cicho. W czerwcu jednak dowiedzieliśmy się, że wkrótce rozpocznie się masowa produkcja układu, a już na początku 2021 roku trafi on do pierwszych smartfonów. I owszem, to niemal rok od prezentacji układu. W czerwcu pojawiła się wiadomość, że chipset ten wejdzie do masowej produkcji już niedługo.

Zobacz też: Rewolucja jest niewidoczna, ale przyszłość MacBooków będzie świetna

Natomiast teraz wiceprezes wykonawczy UNISOC ujawnił w wywiadzie, że smartfony z układem Tiger T7520 będą masowo produkowane w przyszłym roku. Nie powiedział, jednak kiedy, a co za tym idzie, nie jesteśmy pewni, czy urządzenia te pojawią się w pierwszej, czy drugiej połowie 2021 roku. Można jednak się spodziewać, że chodzi tu o urządzenia firmy HiSense, która ściśle współpracę z UNISOC już od pewnego czasu. To właśnie ta firma wprowadziła na rynek pierwszy smartfon z układem 5G od UNISOC, a dokładniej model HiSense F50 5G. I oczywiście, można narzekać, że od prezentacji procesora, do premiery pierwszego smarfona z tą platformą minie ponad rok. Pamiętajmy jednak, że mówimy tu o stosunkowo niszowym producencie. Sam procesor ma 8 rdzeni. Cztery z nich to ultrawydajne Cortex-A76. Kiedy jednak smartfon nie wymaga zbyt wielkiej mocy, to układ korzysta ze znacznie słabszych jednostek Cortex-A55, które cieszą się wysoką energooszczędnością. Będzie więc idealnie nadawał się do urządzeń ze średniej półki cenowej.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.