Timex Fitness Band będzie nową opaską sportową, którą swoim logo firmuje marka znana od lat. Jednak Timex nie jest kojarzony z produkcją smartwatchy czy opasek sportowych. Widać jednak, że wraz ze zmieniającym się rynkiem, tutaj także musiały pojawić się pewne zmiany. Nie ma się co jednak oszukiwać, że to sprzęt, który będzie się pamiętać.

Timex Fitness Band

Timex Fitness Band
Timex Fitness Band

Nowa opaska, która trafiła do oferty producenta, wygląda jak wiele innych, które znajdują się na rynku. Wyróżnia ją oczywiście samo logo Timex oraz fakt, że użytkownik dostaje bransoletę ze stali nierdzewnej. To miły dodatek, szczególnie że sama opaska nie jest przesadnie droga. Za sprzęt trzeba bowiem zapłacić 4495 rupii indyjskich, co w bezpośrednim przeliczeniu daje około 230 złotych. Drożej, niż rozwiązania od Xiaomi, ale dalej w sensownych granicach cenowych. Co oprócz bransolety ma do zaoferowania Timex Fitness Band?

Wyświetlacz ma przekątną 0,96 cala, co przekłada się na rozdzielczość 160×80 pikseli. Nie jest jednak jasne, jaki ekran zdecydował się tutaj wykorzystać producent. Sprzęt ma być wodoodporny do głębokości 1,5 metra, więc spokojnie można w nim zmywać naczynia czy brać prysznic. Jednak Timex do minimum ograniczył informacje o tym, co urządzenie potrafi. Wiadomo, że ma monitorować podstawowe funkcje, jak chociażby tętno użytkownika. Do tego dochodzą powiadomienia ze sparowanego smartfona, ale to właściwie tyle. Nie jest to więc produkt, który może znaleźć wielu nabywców.

Zobacz też: Jak sprawdza się Fitbit Sense – oto nasza recenzja.

Zapewne samych funkcji Timex Fitness Band ma więcej, ale trudno teraz sprecyzować, jakie one są. Sam wygląd urządzenia może się oczywiście podobać, choć nie ma w nim nic, co by mocno wyróżniało sprzęt na tle innych opasek. Owszem, mocno zaokrąglony wyświetlacz jest czymś trochę innym, ale czy to wystarczy, by przekonać do zakupu? Urządzenie raczej do Polski nie dotrze, ale nie można tego też wykluczać.

Źródło: Timex

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.