BMW i Designworks połączyły siły z Peterem Salzmannem, profesjonalnym base jumperem i spadochroniarzem. Zespół ten stworzył wspólnie zupełnie nowy kombinezon skrzydłowy. Ten zwiększa prędkość i czas lotu dla osoby noszącej go, zamieniając ją w paralotnie. Teraz natomiast możemy go obejrzeć w akcji sterowanego przez Petera. Warto tu pamiętać, że mimo iż wygląda to banalnie, to mamy tu do czynienia z profesjonalistą.

Latający kombinezon BMW

Producent samochodów chce wykorzystać latający, elektryczny kombinezon do reklamy swojego w pełni elektrycznego pojazdu BMW i3. Firma twierdzi, że jej technologia eDrive stanowi trwałą zmianę dla indywidualnych doświadczeń związanych z mobilnością, nie tylko na drogach. Pojazd i3 został po raz pierwszy wprowadzony na rynek w 2013 roku. Natomiast od czasu jego wprowadzenia BMW kontynuuje prace nad elektrycznym układem napędowym. Obecnie pojazd zużywa 13,1 kWh mocy na 100 km. Odstawmy jednak samochód na bok, jak bardzo imponujący by nie był. W końcu gwiazdą programu jest latający kombinezon.

zobacz też: Premiera filmu „Asymetria” już wkrótce tylko w wersji online

Zelektryfikowany układ napędowy i jednostka magazynowania energii są zintegrowane z przednią częścią kombinezonu. Jednostka napędowa umożliwia Salzmannowi latanie z prędkością do 300 km/h. Jak twierdzi BMW, stworzenie tego zestawu zajęło około trzech lat we współpracy z Salzmannem i zespołem projektantów. Do dziewiczego lotu Salzmann i dwaj członkowie wsparcia wyskoczyli z helikoptera na wysokości 3000 metrów. Nie wiadomo, czy kombinezon ten trafi do produkcji jako sprzęt dla fanów tego typu sportów, czy jest to jedynie element kampanii marketingowej serii samochodów elektrycznych. Miałoby byłoby jednak zobaczyć kiedyś człowieka, który w ten sposób przecina niebo. 

Źródło: SlashGear

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.