Fortnite może wrócić do iPhone, a Epic nie będzie musiało nic płacić Apple. Otóż Nvidia rzekomo pracuje nad klientem internetowym GeForce Now. Ten ma być zgodny z Safari na iOS, tym samym omijając dziwaczną politykę Apple, która nie zezwala na podobne usługi na swojej platformie. W ten sposób gracze Fortnite dostaną możliwość uruchamiania gry w najnowszej wersji na swoich iPhone, a samo Epic będzie mogło ignorować wszelkie roszczenia ze strony Apple.

Fortnite na iPhone dzięki GeForce Now

https://android.com.pl/news/361790-atak-na-rynek-metali-szlachetnych/

Dopuszczenie Fortnite w ten sposób do iOS raczej nie zepsuje stosunków Apple i Nvidii. W końcu zieloni i tak już próbują ominąć zakaz ze strony producenta iPhone. Samo Apple na to również niewiele będzie mogło poradzić. W końcu mowa tu o uruchamianiu strony internetowej przez jej użytkowników. Chyba nawet Apple nie czuje się na tyle pewnie, aby ingerować w to, na jakie strony użytkownicy jej urządzeń mogą wchodzić, a na jakie nie. Oczywiście takie podejście niesie ze sobą pewne ograniczenia. W końcu strumieniowanie gier wymaga znacznie lepszego łącza i większej ilości przesłanych danych niż uruchomienie gry na lokalnym urządzeniu. Jednak w przypadku szybkiego i nielimitowanego internetu nie będzie to raczej większym problemem. Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia opóźnień, jednak podczas gry tytuły tego typu te i tak muszą być niskie. 

Zobacz też: Kupowałeś złoto przez internet? Twoje dane mogły zostać wykradzione!

No dobrze, ale dlaczego tak się skupiam na Fortnite? Otóż przed usunięciem tytułu z App Store grało w niego ponad 116 milionów graczy na iPhone. Co więcej, mniejsza część z nich to gracze korzystający z różnych urządzeń. Aż 73 miliony grały wyłącznie w wersję na iOS. Jest to więc zarówno szansa dla Epica na odzyskanie potężnej bazy graczy, jak i dla fanów gry na powrót ich ulubionego tytułu. Nie warto jednak popadać w hurraoptymizm. To, że informacje pochodzą od BBC, nie oznacza, że są prawdziwe. Nvidia i Epic odmawiają komentarza w tej sprawie. Apple natomiast wydało następujące oświadczenie: 

Nasi klienci cieszą się wspaniałymi aplikacjami i grami od milionów twórców. Wszelkie usługi związane z grami mogą być bezwzględnie umieszczane w App Store, pod warunkiem, że stosują się do tego samego zestawu wytycznych mających zastosowanie do wszystkich twórców, w tym przesyłania gier indywidualnie do recenzji.

Warto podkreślić, że mowa o App Store. Natomiast strumieniowanie przez internet pomija tę drogę dystrybucji. 

Źródło: TechSpot

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.