Im więcej smartfonów w ofercie, tym można liczyć na wyższą sprzedaż. Niekoniecznie na wyższe zarobki, co doskonale pokazuje portfolio Apple, ale jednak na pewno rośnie popularność. Doskonale zauważył to OnePlus, który w tym roku znacząco poszerzył swoją ofertę. Ujrzeliśmy serię Nord, ale dla przeciwwagi tylko jeden model OnePlus 8T. Jednak może to nie być koniec powiększania wachlarza urządzeń – otóż seria OnePlus 9 może otrzymać zupełnie nowego reprezentanta.

OnePlus może chcieć rozszerzyć swoją flagową serię OnePlus 9 – trzy modele oznakowane

OnePlus 8
Fot. OnePlus 8

Jeśli wierzyć ujawnionym informacjom, to OnePlus faktycznie szykuje trzy urządzenia na przyszły rok w ramach serii OnePlus 9. Naturalnie będzie to bazowy model i OnePlus 9 Pro, więc co z trzecim? Tutaj wywołała się już niemała dyskusja.

Naturalnie pierwsze, co przychodzi do głowy, to OnePlus 9 Lite, ale w tej roli postawiona jest seria Nord. Dlatego niektórzy podejrzewają, że nie będzie to jeszcze wyżej notowany model, a propozycja pośrodku. Coś lepszego od OnePlus 9, ale nie tak dobrego jak OnePlus 9 Pro. Oczywiście od razu na myśl nasuwa się OnePlus 9T i… niewykluczone, że właśnie takie plany ma matematyczna firma. Określenie ujawnionych nazw kodowych mogło już nastąpić, więc taki scenariusz również trzeba wziąć pod uwagę.

Zobacz też: Electronics Arts ulepszy swoje gry na konsole nowej generacji.

Jednak nie do końca zgadza się z nim fakt, że już słyszymy o specyfikacji, a na nią jest zdecydowanie za wcześnie, gdyby tajemniczy trzeci model miał pojawić się jesienią. Otóż trzeci reprezentant serii OnePlus 9 ma oferować wyświetlacz 144 Hz, certyfikat IP68, głośniki stereo, NFC, szybkie ładowanie 65 W i bezprzewodowe 40 W. Tym sposobem miejmy gdzieś z tyłu głowy, że OnePlus może chcieć zrobić taką niespodziankę.

Źródło: Gizchina

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.