Honor Band 6 nie kontynuuje drogi swojego poprzednika i zamiast klasycznej opaski, dostajemy coś na kształt smartwatcha. Zresztą bardzo podobnego do Huawei Watch Fit, co może nie dziwić, bo w końcu mówimy o submarce Huawei. Jednak Honor Band 6 ma całkiem sporo interesujących rzeczy do zaoferowania, a i jego cena wygląda bardzo zachęcająco.

Honor Band 6

Honor Band 6
Honor Band 6

Poprzednia generacja, czyli Honor Band 5, wyglądała jak wiele innych opasek, które dostępne są na rynku. Podłużny, ale wąski ekran to coś, co charakteryzuje tego typu sprzęty. Smartwatch mają już wyświetlacze o większych powierzchniach i oczywiście trochę więcej funkcji oraz możliwości. Honor Band 6 stoi poniekąd w rozkroku, bo choć dostajemy większą powierzchnię roboczą, to już wysypu nowych funkcji nie. Za to ma być dostępna wersja z NFC, co mogłoby przekonać wielu użytkowników wearable do zakupu. Problem jest jednak z tą wersją taki, że sprzęt działa na systemie Huawei, do którego nie podepnie się karty np. Google Pay. Raczej więc nie ma sensu dopłacać do wersji z NFC, bo ta może być przydatna na rynku Chińskim i zapewne w ogóle nie pojawi się poza nim. Nie wiadomo, czy sprzęt w normalnej wersji zawita do naszego kraju.

Jednak nie sądziliśmy, że Honor wprowadzi do Polski także Honor Watch GS Pro, a tymczasem urządzenie można już kupować. Niewykluczone więc, że ten sam los spotka i nowego Banda. Jeżeli tak się stanie, a ceny zostaną utrzymane na podobnym poziomie, co w Chinach, będzie to prawdziwy hit sprzedażowy. Normalna wersja opaski wyceniona została bowiem na 249 juanów, czyli około 145 złotych. Model z NFC wyceniono na 289 juanów, a więc około 167 złotych. To zdecydowanie taniej, niż Huawei Watch Fit, który kosztuje w Polsce około 500 złotych. Można więc trzymać kciuki i liczyć na to, że Honor wprowadzi nowego Banda do naszego kraju, a „przebitka” nie będzie zbyt odstraszająca. Spójrzmy teraz na to, co urządzenie ma do zaoferowania.

Zobacz też: Ile zapłacimy za LG Wing w Polsce?

Co ma do zaoferowania Honor Band 6

Honor Band 6
Honor Band 6

Największą zmianą względem poprzedniego modelu, jest oczywiście ekran. Tutaj postawiono na wyświetlacz AMOLED o przekątnej 1,47 cala. To przełożyło się na rozdzielczość na poziomie 194×194 pikseli, więc nie tak źle. Do tego zastosowano lekko zaokrąglone szkło 2.5D, więc całość na żywo powinna prezentować się ładnie. Jeżeli chodzi o powierzchnię, którą ma zajmować ekran, to tutaj Honor podaje, że to około 60 procent. Sporo miejsca zajmują więc ramki, choć na renderach tego nie widać.

Koperta najprawdopodobniej powstała z tworzywa sztucznego, ale tego można było się spodziewać patrząc na cenę urządzenia. Rozpatrując więc sprzęt pod względem tego, czy bliżej mu do opaski, czy smartwatcha, to zdecydowanie postawilibyśmy na to drugie. Z pewnością znajdą się i tacy, co stwierdzą, że to po prostu kolejna, większa wersja opaski sportowej i tutaj chyba trudno znaleźć jedną, poprawną odpowiedź.

Wymiary i możliwości

Sam sprzęt jest stosunkowo niewielki, bo jego wymiary to 43 × 25.4 × 11.45 mm, a przy tym waży jedynie 18 gramów. Jeżeli chodzi o same możliwości, to Honor Band 6 ma do zaoferowania całkiem sporo. Urządzenie mierzy oczywiście puls, ale także i saturację krwi. Do tego dochodzi także funkcja mierzenia jakości snu, którą znana jest ze sprzętów Huawei, czyli TruSleep 2.0, ale także i Huawei TruRelax. Band 6 jest także wodoodporny do głębokości 50 metrów, więc spokojnie można wybrać się z nim na basen, jak już będzie taka możliwość. Po połączeniu ze smartfonem będzie można odbierać powiadomienia, ale także i sterować muzyką.

Honor Band 6
Honor Band 6

Czego więc zabrakło w urządzeniu? Cóż, dla wielu może być zniechęcające to, że Honor Band 6 na pokładzie ma jedynie 10 trybów sportowych. To w obecnych czasach bardzo mało, a do tego dochodzi brak GPS. Za to ćwiczenia mają być rejestrowane w aplikacji i będzie się miało do wyników stały dostęp. W pełni naładowany sprzęt ma wytrzymać do 14 dni, a zaledwie 5 minut pod ładowarką ma dać mu energię na 2 dni. W Polsce możemy kupić podobne urządzenie, czyli Honor Watch ES, ale za nie zapłacimy więcej, bo 449 złotych. Za to też możemy oczekiwać więcej, bo jest tam większy wyświetlacz i znacznie więcej trybów sportowych. Zobaczymy czy Honor Band 6 zawita do naszego kraju i ile trzeba będzie wtedy za niego zapłacić. Sprzedaż w Chinach zacznie się od 11 listopada, a do przedsprzedaży sprzęt trafi już za chwilę.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.