Stare pomysły wcale nie muszą być takie złe. Dawniej typowy komputer był urządzeniem ze zintegrowaną klawiaturą, która znajdowała się na górze obudowy. Wyszły one bowiem od elektrycznych maszyn do pisania, które właśnie tak były zaprojektowane. Z czasem jednak rozwiązanie to poszło w niebyt, a przynajmniej w stacjonarnych urządzeniach. W końcu laptopy są właśnie takimi konstrukcjami, tyle że z baterią i otwieranym ekranem. Projekt Raspberry Pi 400 udowadnia jednak, że nawet dziś komputer w klawiaturze może mieć sens.

Raspberry Pi 400 – tani komputer w klawiaturze

Raspberry Pi 400 komputer w klawiaturze

Raspberry Pi 400 jest znacznie bardziej przystępnym, przyjaznym dla użytkownika sposobem na wejście w świat malinki. Oparty na podkręconym Raspberry Pi 4 znajduje się w obudowie w kształcie klawiatury. Ta została natomiast wyposażona w szereg portów. W ten sposób mamy do czynienia z pełnoprawnym, tanim komputerem, który może posłużyć, chociażby do prostych prac biurowych. Warto tu podkreślić, że sam projekt jest dziełem fundacji Raspberry Pi. Ta chce uczynić swój komputer bardziej przystępnym, zwłaszcza dla dzieci. Sprzęt świetnie również wypada pod względem łączności. Z bezprzewodowych mamy tu do czynienia z Wi-Fi 5 i Bluetooth 5.0. Jeśli chodzi o porty, to z tyłu urządzenia znajdziemy pełnowymiarowy Ethernet, 2 x USB 3.0, 1 x USB 2.0, 2 x micro HDMI, slot kart pamięci microSD oraz 40-pinowy GPIO. Jest też port USB-C, ale jest on zarezerwowany tylko dla zasilania 5 V DC. 

Zobacz też: OnePlus 8T Cyberpunk 2077 Edition oficjalnie. Prawdziwa gratka dla osób wyczekujących gry

W przeciwieństwie do Raspberry Pi 4, który w tym roku otrzymał wariant 8 GB RAM, Raspberry Pi 400 posiada tylko 4 GB pamięci operacyjnej. Jest jednak tańszy od tej wersji o 5 USD pomimo obudowy z klawiaturą. Całość kosztuje zaledwie 70 USD, czyli około 280 PLN. Urządzenie jest dostępne także w zestawie za 100 USD (396 PLN), gdzie dostaniemy od razu zasilacz, myszkę, kabel microHDMI, kartę microSD wraz z systemem operacyjnym Raspberry Pi OS i przewodnikiem dla początkujących. Biorąc jednak pod uwagę, że dostajemy tu przewodową mysz, to taki zestaw można złożyć o wiele taniej i z wyższej jakości komponentów. Biorąc pod uwagę, że możliwe będzie zasilanie tego urządzenia z powerbanka, to ciekawe, kiedy pojawi się do niego moduł z dodatkowym ekranem po GPIO? 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.