Koniec Endomondo wisiał w powietrzu od jakiegoś czasu, ale nie spodziewaliśmy się, że tak szybko nastąpi. To dość smutny przykład na to, jak kiedyś jedna z najpopularniejszych aplikacji dla sportowców, uległa zapomnieniu. Jeszcze smutniejsze jest w tym to, że koniec Endomondo został podsumowany jednym zdaniem w notce prasowej.

Koniec Endomondo

koniec Endomondo

Aplikacja od kilku lat należała już do Under Armour i to właśnie oni poinformowali w swojej notce prasowej, że nie zamierzają wspierać dłużej platformy. Skończą razem z końcem tego roku i choć na oficjalnej stronie Endomondo jeszcze nie ma o tym słowa, to zapewne niedługo użytkownicy zostaną o tym poinformowani. Decyzja o zamknięciu Endomondo spowodowana jest też sprzedażą przez Under Armour MyFitnessPal. Ten trafi w ręce nowego właściciela (Francisco Partners) za niebagatelne 345 milionów dolarów. Jednak Under Armour nie pozbyło się wszystkich aplikacji sportowych ze swojego portfolio. Firma dalej ma zarządzać MapMyFitness, w którego skład wchodzą MapMyRun oraz MapMyDrive.

Wiadomo, że koniec Endomondo nie będzie miłą informacją dla wszystkich tych, którzy z aplikacji korzystają od dawna. Teraz będą musieli zacząć się przyzwyczajać do myśli, że pora na zmianę. Obecnie na rynku jest jednak bardzo duży wybór sportowych aplikacji, choć oczywiście nie każdemu muszą one pasować. Z czasem trzeba będzie także przenieść dane z Endomondo, na co aplikacja pozwala. W ustawieniach można bowiem znaleźć opcję, która pozwala na synchronizację danych z platformami Gamina, Samsunga czy Google.

Zobacz też: Google One z VPN na pokładzie – ile będzie kosztowała nowa usługa?

Koniec Endomondo wisiał w powietrzu, co nie zmienia tego, że na naszych oczach umiera kawałek historii. W końcu aplikacja była kiedyś niekwestionowanym liderem. Jednak coraz mocniejsza konkurencja dała o sobie znać. Under Armour także chyba na Endomondo specjalnie nie zależało, bo inaczej poświęciłoby aplikacji więcej, niż jedno zdanie w swoim oświadczeniu.

Źródło: Under Armour

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.