Google One z VPN jest już dostępne dla mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Wygląda jednak na to, że usługa pojawi się także w Polsce i to niebawem. Strona Google, na której można dowiedzieć się więcej o usłudze, jest już bowiem w pełni przetłumaczona na nasz język. Jednak VPN od Google nie będzie dostępny w każdym z pakietów Google One.

Google One z VPN

Google One z VPN
Google One z VPN

Google wystartowało ze swoją nową usługą na macierzystym rynku, czyli w USA. Jednak sam fakt, że pojawiła się już w pełni przetłumaczona strona pomocy, świadczy o tym, że w Polsce nie będziemy na to zbyt długo czekać. Nie jest jednak tak różowo. Google One z VPN dostępny będzie tylko w największym z pakietów, a przynajmniej na początku tak będzie. Ten posiada 2 TB miejsca w chmurze na dane i kosztuje 9,99 dolarów miesięcznie (około 40 złotych) lub 99,99 dolarów rocznie (około 400 złotych). Same 2 TB za miejsca, za które będzie się płaciło, zostanie podzielone pomiędzy Gmail, Dysk oraz Zdjęcia, ale to i tak całkiem sporo przestrzeni.

VPN, czyli wirtualna sieć prywatna, będzie działać na smartfonach z Androidem. Żeby aktywować VPN na naszym smartfonie, wystarczyło będzie raptem jedno kliknięcie. Wtedy użytkownicy mogą już liczyć na bezpieczne przeglądanie internetu, a także przesyłanie plików między smartfonem a chmurą. Google jednocześnie zapewnia, że nie będzie wykorzystywać sieci VPN do śledzenia naszej aktywności w sieci. Tego typu szyfrowane połączenia są coraz popularniejsze wśród użytkowników smartfonów. Widocznie Google chce przyciągnąć do siebie także ich. W końcu jeżeli ktoś już korzysta z usług giganta, to może się na takie rozwiązanie skusi.

Zobacz też: Long screenshot pojawi się w Chrome na Androida.

Google One jest w Polsce stosunkowo od niedawna, bo niecałe dwa lata. Widać jednak, że gigant nie zamierza odpuszczać naszego rynku. Szkoda tylko, że nie poinformowano o tym, kiedy można się spodziewać uruchomienia VPN-a w Polsce.

Źródło: Google One

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.