Internet Explorer istnieje od 1995 roku. Pomimo problemów ze starzejącym się oprogramowaniem, wciąż posiada prawie 5-procentowy udział w rynku przeglądarek. Microsoft chce to jednak zmienić i przekonać maruderów do rezygnacji. Nie jest to jednak proste. Firma musi ich jakoś zniechęcić do IE, jednocześnie nie wpychając w ramiona Chrome czy innej konkurencyjnej przeglądarki. Dlatego też gigant zamierza wprowadzić do swojej starszej przeglądarki pewne zmiany.

Internet Explorer przekieruje nas do Edge

Internet Explorer przekieruje nas do Edge

Od czasu premiery Edge 84 kilka miesięcy temu, Microsoft wprowadza nową funkcję dla niektórych użytkowników. Ta automatycznie przełącza ich z przeglądarki Internet Explorera na Edge podczas odwiedzania niekompatybilnej strony internetowej. Funkcja ta działa poprzez Internet Explorer Browser Helper Object (BHO) o nazwie IEtoEdge BHO, który sprawdza strony internetowe, które użytkownicy próbują odwiedzić. Robi to poprzez linki lub pasek adresu i porównuje je do listy stron niekompatybilnych z Internet Explorerem. Kiedy ktoś próbuje odwiedzić jedną z tych stron podczas używania IE, BHO automatycznie otworzy Edge wraz z oknem dialogowym wyjaśniającym, dlaczego doszło do przekierowania. Prosi również o zgodę na przeniesienie danych o przeglądaniu i haseł z poprzedniej przeglądarki. 

Następujące dane dotyczące przeglądania zostaną zaimportowane: Ulubione, Hasła, Wyszukiwarki, otwarte karty, Historia, ustawienia, pliki cookie i Strona główna.

Przesyłanie danych jest opcjonalne. Nawet jeśli się nie zgodzisz na importowanie tych danych, to i tak kliknięcie przycisku Kontynuuj przeglądanie spowoduje wyświetlenie strony w Edge.

Zobacz też: Za mało reklam w Chrome? Spokojnie, Google ma na to rozwiązanie

Na niekompatybilnej liście znajduje się 1 156 stron, w tym niektóre z największych: 

  • YouTube
  • Facebook
  • Instagram
  • Dysk Google
  • Microsoft Teams
  • ESPN
  • Yahoo Mail

Nie wszyscy docenią tę funkcję, zwłaszcza te firmy, które nadal korzystają z przeglądarki Internet Explorer. W związku z tym Microsoft wprowadził dzisiaj zasady grupowe, które pozwalają klientom korporacyjnym na wyłączanie i kontrolowanie zachowań związanych z przekierowaniem. Warto pamiętać, że to wciąż opcja testowa. Nie wszyscy więc mogą z niej korzystać. Zmieni to się jednak z dniem 17 listopada, wraz z premierą Edge 87. Wtedy to każdy użytkownik IE będzie musiał się z nią liczyć. 

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.