Samsung wbija szpilę Apple już od dawna. Zresztą Koreańczycy nie są jedynym producentem smartfonów, który pozwala sobie na żarty z Apple, bo robiło to także m.in. Xiaomi. Takie sytuacje między dużymi firmami nie są oczywiście rzadkością, ale tym razem Samsung postanowił pójść o krok dalej. I trzeba przyznać, że zrobił to całkiem pomysłowo.

Samsung wbija szpilę Apple

Samsung wbija szpilę Apple
Fot. SamMobile

Ostatnio Samsung postanowił wyśmiać to, że w nowych smartfona Apple, czyli serii iPhone 12, nie pojawią się ładowarki. To samo zrobiło i Xiaomi, ale wcale nie zdziwimy się, jeżeli ładowarki znikną z opakowań smartfonów u większości producentów. Może nie w ciągu najbliższego roku, ale za dwa lub trzy lata sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej, niż teraz. Jednak Samsung nie zamierza odpuszczać Apple, choć tym razem nie robi tego tak bezpośrednio, jak we wspomnianym wyżej przypadku. Teraz postanowił uruchomić akcję marketingową, która odnosi się do klasycznych haseł Apple.

Nie wiadomo czy kampania reklamowa, gdzie Samsung wbija szpilę Apple, będzie miała zasięg międzynarodowy. Reklamy, które widzicie tutaj na grafikach, pojawiły się w Holandii i to w bezpośredniej okolicy sklepów Apple. Koreańczycy bezpośrednio nawiązali tutaj do haseł Apple, które od dawna kojarzą się z firmą, czyli „Think different” oraz „One more thing…”. Pozbyto się jednak ostatnich słów i zastąpiono je tym, co pasuje do Galaxy Z Fold2. Tym samym Samsung pokazuje, że to on jako producent idzie do przodu, a Apple jedynie odcina kupony od tego, co już zdążyło wypracować.

Zobacz też: Instalacja GMS na smartfonach Huawei – jak to zrobić szybko?

Trzeba przyznać, że to dość pomysłowe podejście do promowania nowego smartfona. Ci, którzy kojarzą hasła Apple z pewnością od razu wyłapią, o co chodzi. Cała reszta może tego nie zrozumieć, ale wydźwięk reklamy i tak jest zrozumiały. Galaxy X Fold2 jest to prostu krokiem w rozwoju technologii i Samsung chciał to wyraźnie podkreślić.

Źródło: SamMobile

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.