Modułowy smartfon w drodze. Project Ara już na MWC!

Arkadiusz Melerski Newsy 2015-02-16

project-ara-theverge-2_1020

Ostatnio o przełomowym eksperymencie Google niewiele się mówi. Być może ze względu na fakt niewielu informacji wydostających się na światło dzienne o intrygującym projekcie, który ma na celu wydłużyć czas życia smartfonów na rynku.

Project Ara to koncepcja modułowego smartfona, w którym będziemy mogli wymieniać poszczególne podzespoły na nowsze. Gdy zabraknie nam mocy – zmienimy procesor i/lub pamięć ram. Za słaby aparat? Kolejna zmiana modułu itd. Niestety ale częste wymiany modułów mogą zaboleć przede wszystkim Nasz portfel. Ceny podzespołów mają się wahać od 50 do nawet 500… dolarów.

18

Projekt zrzesza wielu producentów np. Fujitsu, Yezz, Sennheiser, Innolux czy Toshiba. Ten ostatni ma wyłączność na produkowanie układów SOC przez pierwszy rok. Producent pokazał także dziś pierwsze moduły aparatu o rozdzielczościach 5 i 13 MPx oraz nawiązał współprace z firmą Einfochips odnośnie produkcji poszczególnych modułów. Wiceprezydent Toshiby ogłosił o zaprojektowanych dwóch wersjach smartfonu Spiral One i Spiral Two. Do sprzedaży ma jednak trafić tylko druga wersja, oraz jeszcze nie zaprezentowana wersja z numerem 3.

13mp

Firma Yezz poinformowała o wyprodukowaniu 100 prototypowych wersji modularnego smartfona. Ma być też jedna z pierwszych firm produkujących poszczególne moduły.

A jak Wam podoba się pomysł Google? Niepotrzebny gadżet czy szansa za oszczędności?

Źródło: gsmarena



  • LCD

    I jak zwykle wysyp specjalistów: to kafelki się będą wysuwać i trzeba będzie zbierać telefon po podlodze, to ludzie tego nie potrzebują, to za drogie, to za brzydkie. A jeszcze nie wiedzieli końcowego produktu i nic poza plotkami nie wiedzą. Jakie to Polskie takie narzekanie.

    • Piotr S

      Wszystko co piszesz to prawda ale wyobraziłem sobie jak telefon upada na ziemię, w środku nocy, jak z imprezy wracasz, i dawaj szukać elementów, chcesz sobie przyświecić latarką, ale czekaj, ten moduł też musisz znaleźć 😀 Ubaw po pachy 😀

      • LCD

        Ale skąd wiesz jak zachowa się przy takim upadku? Czy na pewno rozpadnie się na części? A może takie upadki znosi lepiej niż smartfon zbudowany z jednego kawałku? Zawsze też można założyć na niego ochronne etui, które zapobiegnie czemuś takiemu. Ja byłem bardzo sceptyczny co do pomysłu Phoneblocks, ale jak zobaczyłem Project Ara i posłuchałem co udało im się dokonać to kibicuje teraz takiemu rozwiązaniu. Wiadomo, to nie będzie hit sprzedaży bo niektórzy wolą gotowca jak konfigurowalny produkt, ale dla pozostałych, którzy woleliby dobrać komponenty pod swoje upodobania to może być naprawdę ciekawy projekt.

        • Piotr S

          Dla mnie projekt jest bardzo ciekawy i kto wie, może się skuszę, jak go dopracują.
          Czy zachowa się jak opisałem to nie wiem i wiedzieć nie mogę- wiem tylko, że gdyby się rozpadł to i lepiej teoretycznie bo to amortyzuje troszkę uderzenie (wszystkie moje telefony poza HTC były rozbieralne i wszystkie- poza HTC- trochę upadków przeżyły rozpadając się na mały elementarz typu klapka-bateria-korpus.
          Etui- znów masz rację, ale zauważ, że nie wszyscy lubią i używają. Mnie teraz zaczęło zastanawiać to jakby zaczęło wyglądać ubezpieczenie takiego telefonu, bo teoretycznie w przypadku uszkodzenia modułu jakiegoś, lub nawet głównego, powinni tylko takowy zrefundować/ wymienić. Pożyjemy, zobaczymy.

  • Donal

    „Ceny podzespołów mają się wahać od 50 do nawet 500… dolarów.”

    Z tego zdania wynika, że jedna część będzie kosztowała 50$, a z tego co widzę to części jest 8 + ekran więc minimalna cena smartfona to 450$ co przekłada się na 1350zł + vat itd.
    Moje pytanie. Ich pojebało? Jaki to ma sens? Chcesz sobie zbudować taniego smartfona a płacisz jak za topowe modele….

    • matiin

      Bedziesz mógł kupić wyświetlacza za 50$,procek za 50$,i inne drewniane podzespoły 😉 Ale nie po to Ara jest stworzona.

      • Artur Oleszczuk

        tu 50$ tu 50$ tu 70$ i zbierze się taka suma, że sa te pieniądze można spokojnie zeszłorocznego flagowca kupić. Czyli coś w stylu samsunga – upchać badziewne podzespoły w dwukrotnej cenie „bo samsung”. Sorry. Ara miał być czymś co zastąpi „konwencjonalne” telefony, a będzie g**nem

        • Donal

          Gównem do kwadratu. To jest robienie z użytkowników idiotów. Producent za jednej części będzie zarabiał ponad 40$ gdzie cena produkcji będzie mieścić się w 10(a może i mniej)$.
          Myślałem, że po jajach jakie zrobił sobie Google z serią Nexus to już nic mnie nie zaskoczy… Myliłem się.

          • Diggy Orwel

            Powiedzmy że masz już taki telefon modułowy. Zacznie brakować Ci pamięci. Co robisz? Teraz musisz lecieć do sklepu po nowy telefon. A mając ARA, będziesz mógł wydać 50$ za nowy moduł zamiast 2.000 PLN za nowy telefon.

          • Donal

            Wybierając telefon znam swoje zapotrzebowanie i wiem czy 32GB mi wystarczy. Jeśli nie wystarczy to kupuję fona z możliwością rozbudowany kartą 64GB microSD w cenie około 120zł. Projekt Ara zakłada, że najtańsza kostka kosztuje 50$ czyli około 150-200zł. Dochodzi teraz fakt, że producent będzie się cenił więc takie 64GB będzie kosztowało spokojnie 100$.
            Zatem dalej uważasz, że to ma sens?

          • Karty MicroSD – Brawo. Dałeś chyba jedyny sensowny przykład.

          • Donal

            To jakiś sarkazm? Bo taka prawda. W projekcie Ara wymieniasz kość i musisz instalować system od nowa. Zabraknie miejsca to znów kupujesz następną kość. Kości mają swoje wielkości i ciężko nosić z sobą np. 3 takie, a microSD nie dość, że są małe więc nawet 5 możesz z sobą nosić, to nie wymagają instalacji systemu oraz wyłączania smartfona by zmienić kartę.

          • Diggy Orwel

            Donal, poczytaj o pamięciach ROM i RAM, bo chyba jednak piszesz nie o tym o co w założeniu chodzi.
            I owszem, dalej ma to sens, technologia zawsze na początku jest droga, ale jak się spopularyzuje to znacznie stanieje i będzie dostępna dla mas za niewygórowane pieniądze.

          • Donal

            Pamięci są różne. Następnym razem sprecyzuj, o którą Tobie chodzi. Mimo to argument z RAM jest bez sensu. Najwydajniejsze modele posiadają 3GB(a teraz i 4GB) RAM czego nie zapełnisz. Nawet na PC wystarczy 4GB jeśli nie grasz w gry o bardzo wysokich wymaganiach. Na Androidzie takich gier nie ma i nie będzie. Żeby wykorzystać jeden podzespół w 100% to pozostałe podzespoły również muszą posiadać niezłą specyfikację by to umożliwić.
            Jestem informatykiem. Znam kompy od a do Z. Projekt Ara nie osiągnie nigdy niskich cen z prostego powodu. Weźmy pod lupę takiego SGS5. Samsung wyprodukował ich kilka milionów. Wszystkie części zostały zamówione masowo. Dzięki temu wszyscy zarobili, a i cena była niska. Jeśli teraz zostanie takie coś przeniesione na rynek detaliczny to cena wzrośnie przez cenę producenta, marżę sprzedawcy, vat, transport oraz wiele innych. Zatem cena nigdy nie spadnie poniżej 30-40$, gdyż wszyscy chcą mieć zysk na tym, a nie tylko 1 firma.

          • Diggy Orwel

            Wybacz. Nie sądziłem że istnieją jeszcze ludzie żyjący w technologicznym średniowieczu. Wymienne karty pamięci były dostępne już 10 lat temu jak nie więcej. No chyba że jesteś typem informatyka programującym co najwyżej pralki w asemblerze, ale moim zdaniem obok informatyka nawet nie stałeś pisząc takie teksty, tym bardziej żyjąc w przekonaniu że technologia nie idzie do przodu i projekt ARA będzie na 100% niewypałem bo się nie spopularyzuje i ceny na bank nie spadną…
            Przypomnij sobie Panie informatyku jak to kiedyś ludzie się śmiali z dysków HDD, kiedy to 100MB to był kolos i gdy ktoś taki kupił to się znajomi z niego śmiali że nigdy tego nie wykorzysta.
            Ps. Istnieją już nawet SSD i o zgrozo, są coraz bardziej popularne. Ba! Nawet tanieją 😉

          • Donal

            eh jaki ja głupi… dopiero teraz zrozumiałem, że jesteś trollem i jedynym Twoim celem jest obrażanie ludzi i wkurzanie ludzi. Nie mam co Tobie tłumaczyć wiedzy inżynierskiej bo i tak nie zrozumiesz. Tylko taka mała uwaga. Newsy to najczęściej ciekawostki, które nie zawsze są prawdziwe. Dalsza dyskusja nie ma sensu chyba, że posiadasz wiedzę minimum inżynierską, a z tego co widzę to nawet technika z informatyki nie masz.

          • Diggy Orwel

            Twoje pierwsze wypowiedzi mówią same za siebie. Odzywki w stylu ” Ich pojebało? ” czy ” Gównem do kwadratu ” świadczą jedynie o tym że faktycznie jesteś głupi twierdząc że to ja troluję. Sam zacząłeś komentować te ciekawostki unosząc się przy tym jak 15-letni dzieciuch. Panie ynżynier ze szkółki wieczorowej – nie błaźnij się więcej bo już na wstępie udało Ci się to zrobić myląc pamięci i pisząc o nośniku danych… A do tego nawet matury nie potrzeba więc nie rób z siebie większego trola niż jesteś.

            Nienawidzę ludzi którzy po wskazaniu błędu brną w zaparte skoro się już rzekło… Nie zrozumiałeś zupełnie tematu o którym była mowa.

            „Dalsza dyskusja nie ma sensu chyba, że posiadasz wiedzę minimum inżynierską…”

            Hahaha no i popłakałem się do łez. Skoro taką wiedzę posiada inżynier to zapraszam do łopaty, jeszcze wiele rowów trzeba wykopać w tym kraju. Prosta rzecz a ten o wiedzy inżynierskiej… eh.
            Z mojej strony to tyle, nie będę z ynżynierem dyskutować bo to za trudne tematy na tak tęgą głowę 🙂

  • michasqgp

    pomysł może ciekawy ale chyba bez przyszłości. IMHO ludziom nie zależy na takim rozwiązaniu. Wolą raz na rok – dwa lata wymienić telefon na „nowy i modny” smatfon z kolejnymi rdzeniami, megapixelami i wyższymi taktowaniami.
    Z resztą w UK, ludzie potrafią wyrzucić całego sprawnego PCta na śmietnik, bo im windows zamula (kolega pracował w serwisie, uzbierał sobie sporo takiego sprzętu porzuconego), skoro więc nie chcą rozbudowywać PCta, to czy będą chcieli się bawić w rozbudowy telefonów?

    • Pirzu

      WON MI Z TYM AVATAREM ZŁODZIEJU

      • michasqgp

        😛

      • Diggy Orwel

        Ale kto ? 😀

  • Sertive

    Już widzę te gorączkowe szperanie po kieszeni bo chciałem gdzieś zadzwonić ale wysunął mi się moduł gsm..

    • Stahu

      Moduły będą na elektromagnesach, nie będą się odpinać dopóki telefon będzie włączony.

      • Omen

        Elektromagnesy? znaczy kawał zwartego, zawiniętego druta? No to będzie chyba ładnie wciągać z baterii jak ma się to w ten sposób trzymać:/

        • stark2991

          Żyjesz nadal w XIX wieku?

        • Grzegorz Madajczak

          Z tego, co pamiętam, ma to być jakiś specjalny elektromagnes, który działa odwrotnie niż zwykły – do jego włączenia i wyłączenia potrzebne jest napięcie – później już nie. Coś jak e-papier…

      • Diggy Orwel

        A co się stanie gdy telefon się rozładuje? 😉

        • prV

          Jak usiądziesz to wysypie ci się jak drobniaki 🙂



x