Arkusze Google przeszły dość długą i wyboistą drogę, a wciąż jeszcze wiele przed nimi. Oczywiście do podstawowych, a nawet tych nieco bardziej zaawansowanych zastosowań nadają się świetnie, jednak uruchomienie w nich bardziej złożonego arkusza stworzonego w Microsoft Exel, zwłaszcza jeśli ten ma wykresy, bywa rozczarowujące. Chociaż i to coraz rzadziej. Nie oznacza to jednak, że problemy z kompatybilnością ze standardem Microsoftu to jego jedyne problemy, które Google rozwiązuje.

Arkusze Google z autouzupełnianiem

Arkusze Google z autouzupełnianiem

Część problemów nie wynika z wad rozwiązania Google a z tego, że to są… no, arkusze kalkulacyjne. Pokusiłbym się nawet o stwierdzenie, że ich tworzenie nie są nawet w pierwszej setce ulubionych czynności u większości osób. Google postanowiło więc zaprzędz do pomocy mechanizmy Sztucznej Inteligencji, które mają nam pomóc w walce z tym wielce upierdliwym zadaniem. Ten pomocnik robi coś prostego, a jednocześnie niezwykle użytecznego. Otóż sprawdza poprzednie kolumny pod kątem wzorców, oferując opcje automatycznego wypełniania całej następnej kolumny w oparciu o to, co uważa, że będziemy chcieli do nich wpisać.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Poznaliśmy wymagania sprzętowe Assassin’s Creed: Valhalla

Najlepiej to wyjaśnić za pomocą GIF-a powyżej, który pochodzi od Google. Znacznie ułatwia ona uzupełnianie arkusza i przyspiesza cały proces. Funkcjonalność ta jest teraz rozwijana i będzie domyślnie włączona u każdego. Chociaż proces dodawania tej funkcji na szerszą skalę rozpocznie się dopiero od 5 listopada i potrwa do kilku tygodni. Oczywiście będzie trzeba się pilnować przy takiej pomocy. Nie zawsze dane wejściowe będą tak proste, jak w powyżej. W przypadku gdy w firmie będą pracowały dwie osoby o tym samym imieniu i nazwisku, to adres e-mail jednej z nich już się wyłamie z powyższego schematu. Nowe rozwiązanie ułatwi więc pracę, jednak będzie wymagało stałej kontroli.

Źródło: AndroidPolice

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.