Fotografowie, vloggerzy i operatorzy z ograniczonym budżetem powinni się zainteresować nową rodziną kart SD Samsunga. Zarówno seria PRO Plus, jak i EVO Plus składają się z czterech jednostek pamięci masowej o pojemności od 32 GB do 256 GB. Warto podkreślić, że wszystkie modele sklasyfikowane są w klasie 10 U3, z wyjątkiem EVO Plus klasy 10 32 GB U1. Dzięki temu gwarantują one szybkość zapisu i odczytu na poziomie, który zadowoli nawet najbardziej wymagających. Przy okazji mają zagwarantować odpowiednią trwałość, tak aby te niezwykle ważne pliki były bezpieczne.

Karty SD Samsung PRO Plus i EVO Plus

Karty SD Samsung PRO Plus i EVO Plus

Jeśli chodzi o ceny, to najtańsza, 32 GB karta z serii Evo Plus ma kosztować około 27 PLN. Za kartę 256 GB należy natomiast zapłacić około 154 PLN. Seria Samsung PRO Plus to już karty dla bardziej wymagających. Ich ceny zaczynają się w okolicach 38 PLN za model 32 GB i kończą na 200 PLN za model 256 GB. Warto więc wyjasnić, czym obydwie serie poza cenami się różnią. Otóż linia PRO Plus zaczyna się od modelu SDHC 32GB, który może odczytywać 100 MB/s i zapisywać 60 MB/s. Trzy pozostałe warianty (64 GB, 128 GB i 256 GB) również mają tę samą prędkość odczytu. Jednak zwiększają prędkość zapisu do 90 MB/s. Samsung zauważa, że ta wydajność powinna zapewnić bezbłędne nagrywanie wideo 4K UHD i ujęć typu burst shot.

Zobacz też: Wymagania Watch Dogs Legion – szykujcie gaśnice, bo PC-ty będą się paliły

Z kolei seria EVO Plus oferuje stałą prędkość transferu danych do 100 MB/s we wszystkich modelach, co według Samsunga pozwoli na płynne odtwarzanie nawet przy edycji treści 4K i 1080p. Nabywcy obu serii kart SD powinni również oczekiwać wysokiej wytrzymałości, ponieważ wszystkie posiadają siódemkę ochrony Samsung przed wodą, temperaturą, promieniowaniem rentgenowskim, magnesami, wstrząsami, przypadkowymi kroplami i zużyciem. Ich trwałość oznacza, że te karty SD są objęte imponującą 10-letnią gwarancją. Warto tu zaznaczyć, że wciąż czekamy na nadejście nowej generacji kart pamięci PCIe 4.0 SD Express, które naprawdę ułatwią życie twórcom treści w rozdzielczościach powyżej 4K. Jednak zaprezentowane urządzenia spokojnie sobie z nimi poradzą. 

Źródło: Samsung

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.