Są osoby, które boją się, że 5G upiecze nam mózgi. Prawda jest jednak taka, że to my możemy upiec 5G… Tort. Amerykański T-Mobile we współpracy z Betty Crocker stworzyło cały zestaw w tym celu. Dzięki niemu każdy będzie mógł upiec swój własny tort 5G. Ten oczywiście nie łączy się w żaden sposób z siecią. Jednocześnie w przeciwieństwie do niej faktycznie może nam zaszkodzić. Rzecz jasna tylko wtedy, kiedy zjemy go zbyt dużo.

Tort 5G od T-Mobile

Tort 5G od T-Mobile

Mimo że zwykły tort kojarzy się raczej miło, to amerykańskie T-Mobile za jego pomocą wbija szpilę swojej konkurencji. Według niego każda z warstw ciasta symbolizuje inną warstwę sieci 5G. Operator podkreśla, że pozostali duzi gracze nie byliby w stanie przygotować takiego tortu.

Niestety, sieci 5G AT&T i Verizon nie mają odpowiednich składników, jak czyste widmo 5G we wszystkich trzech pasmach.

Firma wykorzystuje tę sztuczkę do komunikowania klientom, że oferuje sieć najnowszej generacji w trzech pasmach. Jest to szczególnie ważne w USA, gdzie mamy do czynienia z ogromnymi i tłocznymi miastami otoczonymi przez gigantyczne puste obszary. Niższa częstotliwość oferuje duże pokrycie terenu, jednak niską pojemność sieci. Wraz z jej wzrostem te proporcje ulegają zmianie. Sieć o wysokiej częstotliwości umożliwia korzystanie z szybkiego internetu wielu osobom, jednak nadajniki muszą być stosunkowo gęsto rozstawione.

Zobacz też: Razer Blade Stealth 13 debiutuje w nowej, jeszcze potężniejszej wersji

Oczywiście odnoszenie się bezpośrednio do konkurencji może być… niesmaczne. Jednak warto pamiętać, że amerykański marketing nieco się różni od europejskiego. Natomiast samo ciasto wygląda na ciekawy sposób promowania nowoczesnych rozwiązań. W końcu prawie wszyscy lubią torty. Może więc dzięki temu wszyscy polubią też 5G? Zwłaszcza że tak naprawdę nie ma się czego bać.

Źródło: Androidpolice

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.