Nowe powiadomienia od Google sprawią, że nic już nam nie umknie. Nawet to, że zostawiliśmy odkręconą wodę czy nasz nowy szczeniaczek zaczął właśnie szczekać. Oczywiście wiąże się to z udzieleniem odpowiedniego pozwolenia dla Google, tak, żeby urządzenie mogło stale nasłuchiwać dźwięków z naszego otoczenia. Jakich konkretnie?

Nowe powiadomienia od Google w  Live Transcribe

Czasem zdarzy nam się o czymś zapomnieć lub zwyczajnie tego nie usłyszymy. I tutaj mogą być przydatne nowe powiadomienia od Google, które dostępne będą w Live Transcribe (Transkrypcja na żywo). To znajdziemy w menu Ustawienia->Ułatwienia dostępu. Jeżeli nie mamy tam takiej opcji, to aplikację można spokojnie ściągnąć z Google Play Store. To aplikacja, która ma zamieniać usłyszane słowa na tekst i skierowana jest głównie do osób głuchych czy niedosłyszących. Nie zmienia to jednak tego, że spokojnie mogą z niej korzystać także osoby, które słyszą doskonale.

Google postanowiło poprawić algorytmy rozpoznawania mowy i zamiana jej na tekst ma działać teraz zauważalnie lepiej, niż dotychczas. Do tego dojdzie jednak nowość, która może być wyjątkowo przydatna. Chodzi o nowe powiadomienia, które mają informować użytkownika o tym, co dzieje się w jego otoczeniu. Nasłuchiwanie oraz badanie dźwięków z otoczenia ma odbywać się offline, więc teoretycznie nie powinno być obawy przed używaniem Live Transcribe. Użytkownik będzie dostawał powiadomienia push odnośnie następujących dźwięków: alarmy przeciwpożarowe i dymowe, syreny, krzyki (wrzaski), dźwięki dziecka, dzwonek do drzwi, pukanie, szczekanie psa, piszczące urządzenia, płynąca woda oraz dźwięk telefonu stacjonarnego.

Zobacz też: Asystent Google z obsługą aplikacji firm trzecich.

Takie powiadomienia będą też mogły pojawiać się w urządzeniach z WearOS na pokładzie. To rozwiązanie, które z pewnością przyda się osobom niepełnosprawny, a Google po raz kolejny udowadnia, że wychodzi naprzeciw potrzebom społeczności.

Źródło: Google / XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.