Android Auto na łodzi to coś, z czego raczej się nie korzysta, ale skoro jest taka możliwość, to warto to rozważyć. Oczywiście pod warunkiem, że posiada się łódź lub planuje się taką wynająć. Boss stwierdził, że skoro z Android Auto można korzystać na lądzie, to czemu by nie spróbować na wodzie. I tak właśnie powstał model Boss MRCP9685A.

Android Auto na łodzi, czyli Boss MRCP9685A

Android Auto łódź Boss MRCP9685A
Boss MRCP9685A

Podczas podróżowania samochodem, który jest wyposażony w odpowiedni ekran, korzystanie z Android Auto wiele ułatwia. Nie trzeba skupiać się na małym ekranie smartfona, a można korzystać z wyświetlacza, który jest po prostu wygodniejszy. Minusem jest tutaj to, że Google nie pozwala jeszcze wszystkim na łączenie się bezprzewodowe, choć na to także jest rozwiązanie. Mowa o AAWireless, które pozwoli podłączyć każdego smartfona i uruchomienie Android Auto z wykorzystaniem przewodu. W przypadku łodzi będzie wyglądało to podobnie, bo Boss, wprowadzając swój produkt na rynek, postanowił wyjść naprzeciw potrzebom żeglarzy.

Boss MRCP9685A będzie można podłączyć do każdej łodzi, która posiada gniazdo 2DIN. Oczywiście z odtwarzacza Boss można korzystać także w samochodach, ale producent zaznacza, że urządzenie ma być odporne na prawdziwe, morskie warunki. Android Auto na łodzi będzie uruchamiało się przez kabel podłączony do smartfona, czyli tak, jak w większości samochodów. Do tego MRCP9685A może łączyć się przez Bluetooth z głośnikami, ale posiada też własny tuner radiowy.

Zobacz też: Wysyp nowości od Huawei w Polsce – nowe laptopy, smartfon i słuchawki na rynku.

Sprzęt wspiera także CarPlay, więc użytkownicy iPhone-ów nie będą pokrzywdzeni. Korzystanie z Android Auto na łodzi może być pożyteczne, a szczególnie dla tych, którzy nie rozstają się ze swoimi telefonami i chcą mieć łatwiejszy dostęp do aplikacji. Boss MRCP9685A kosztuje 288,99 dolarów, czyli około 1100 złotych.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.