Lada moment do Europy dotrze najnowsza seria lubianych smartfonów realme. Modele realme 7 i realme 7 Pro to reprezentanci klasy, która cieszy się także ogromną popularnością w Polsce. Jednak w ciągu ostatnich generacji dało się zauważyć pewnego rodzaju zastój, sprowadzający się do spełnienia najważniejszych potrzeb użytkowników. Wysoka wydajność i mocny akumulator to już za mało, aby przyciągnąć do siebie klientów. Dlatego realme, wciąż ulepszając specyfikację i dbając o aktualne wymagania, poszło w stronę pokazania, że ich smartfony są wytrzymałe i nie chodzi tu o pancerność. Chodzi o to, że po dwóch latach telefony wciąż mają nadawać się do codziennego użytku. Świadczyć o tym ma wydłużona gwarancja.

Tanie smartfony mogą być wytrzymałe – seria realme 7 ma to udowodnić w Polsce

Premiera Realme 7

Zależnie od badań smartfony zmieniamy na nowe średnio raz na 2 lub 3 lata. Ten czas stale się wydłuża, czego przyczyną są między innymi rosnący nadmiar mocy obliczeniowej i długo działające akumulatory. Jednak producenci dają gwarancję bezproblemowej pracy na 2 lata. Tu pojawia się realme z modelami realme 7 i realme 7 Pro. Oficjalna prezentacja tych smartfonów w Europie odbędzie się w środę, podczas gdy w Polsce będzie można je spotkać następnego dnia. Oba urządzenia otrzymały certyfikat TÜV Rheinland, świadczący o bezpieczeństwie i jakości. To już ma pokazywać, że smartfony były tworzone z myślą o wytrzymałości. Zwieńczeniem tego ma być 3-letnia gwarancja bez żadnej dopłaty. Wydłużenie standardowego okresu darmowego serwisowania nie jest czymś naturalnym. Dotychczas mogliśmy głównie kupować dodatkowe pakiety przy okazji zdecydowanie droższych, flagowych propozycji, które z natury powinny być bardziej dopracowane.

Zobacz też: Naukowcy znaleźli sposób na uporanie się z plastikiem.

Niektórzy mogą pomyśleć, że realme odbije sobie to wyższą ceną, ale w tej kwestii wszystko ma pozostać po staremu. Firma nadal chce oferować wiele za niewiele, więc tutaj nic się nie zmienia. Cena topowego reprezentanta serii, realme 7 Pro, ma nie przekroczyć 1300 złotych, podczas gdy bazowy model będzie wyraźnie tańszy. Jednak na oficjalne potwierdzenie musimy poczekać do wtorku i środy, więc śledźcie nas, aby nie przegapić najważniejszych informacji dotyczących nowej rodziny realme w Polsce.

Źródło: własne

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.