Dokładnie za 10 dni mamy poznać OnePlus 8T, ale zanim oficjalnie, to czas przyjrzeć się, jak on wygląda w etui. Takie właśnie grafiki trafiły do Sieci i zdradzają one odmienne podejście matematycznej firmy do rozwoju swoich modeli. Tym razem producent prawdopodobnie zerwie z tym, co znaliśmy dotychczas. W zamian poznamy rozwiązania, które są już zakorzenione w innych firmach. Czy to dobrze? Tu już pojawia się kwestia gustu, choć pod względem ergonomii można spodziewać się regresu.

Wygląd OnePlus 8T zdradza nowe ułożenie aparatów

Jak możecie zobaczyć powyżej, pionowy i centralnie zamieszczony zestaw aparatów przekształca się w wyspę, która wylądowała bliżej lewej krawędzi. Z doświadczenia mogę dodać, że wprowadzi to chybotanie się urządzenia, gdy będzie leżało na płaskiej powierzchni. Niemniej przyjrzyjmy się, co skrywa sam zestaw aparatów. Pierwsza kolumna to główne matryce i obiektywy – prawdopodobnie 48 MPx (z OIS i PDAF), 16 MPx (szerokokątny) i 5 MPx (makro). W drugim od dołu ujrzymy czwartą matrycę (2 MPx – czujnik głębi), a powyżej podwójną diodę doświetlającą oraz… zagadkę. Może to być drugi zestaw diod doświetlających, ale w innej tonacji lub czujnik temperatury barw.

Zobacz też: Motion Sense powróci do urządzeń Google – czemu Soli nie znalazło się w Pixelu 5?

Oficjalna premiera OnePlus 8T i tylko OnePlus 8T (bez Pro) została zaplanowana na 14 października. Tym sposobem przed nami jeszcze 10 dni przeróżnych plotek i zdjęć do zapoznawania się z nimi. Patrząc na powyższe podejście firmy do wyglądu, możemy spodziewać się, że wybrany model Oppo posłużył za podstawę do stworzenia odświeżonego smartfona. Jednak to nie musi być coś złego, więc dajcie znać, jak podoba Wam się wygląd OnePlus 8T?

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.