Poniekąd przyzwyczailiśmy się już do tego, że dzisiejsze smartfony to delikatne urządzenia. Wykonane głównie ze szkła są narażone na uszkodzenia. Dlatego z czasem powstała specjalna kategoria pancernych telefonów, a naprawdę stare modele obrosły mianem legendy (patrz: Nokia 3310). Niemniej do gry weszły składane smartfony z elastycznymi wyświetlaczami, które są jeszcze bardziej delikatne. Samsung, będąc swego rodzaju pionierem w tej kategorii, będzie na świeczniku jeszcze przez długi czas, więc zobaczmy, jaką wytrzymałością może pochwalić się najnowsze dzieło – Galaxy Z Fold 2.

Samsung Galaxy Z Fold 2 – wytrzymałość sprawdzona, ale jeszcze nie jest idealnie

Niezastąpiony Zack z kanału JerryRigEverything wziął na warsztat najbardziej zaawansowany smartfon Samsunga, aby go… zniszczyć. Efekt jest taki, że wykonanie faktycznie poprawiło się względem poprzednika, ale nadal trzeba być ostrożnym podczas użytkowania elastycznego panelu. Jest on delikatny i podatny na zarysowania od paznokcia, ale Samsung poniekąd pozwala wymieniać wewnętrzną folię, więc istnieje swego rodzaju ochrona. O ile to po prostu mniejsze zło, tak Galaxy Z Fold 2 nie ma problemów z wyginaniem zawiasu w stronę, w którą nie powinien się wyginać. Dokładniej rzecz biorąc, sprzęt jest bardzo dobrze zabezpieczony przed tym, więc nie istnieją większe obawy o złamanie.

Zobacz też: Google Play Pass już w Polsce – poznajcie ceny!

To, co jeszcze może rzucić się w oczy podczas testów wytrzymałości Galxy Z Fold 2, to fakt niedziałającego czytnika linii papilarnych, gdy ten jest zarysowany. To nie jest typowe dla większości smartfonów, więc tutaj Samsung powinien zapisać sobie wyraźną notatkę, którą otworzy podczas projektowania następcy. Tymczasem widać poprawę, ale nie można napisać, że składane smartfony już stały się równie wytrzymałe, co tradycyjne odpowiedniki.

Źródło: YouTube (JerryRigEverything)

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.