Wirtualna rzeczywistość przeszła długą drogę w ciągu ostatnich kilku lat. Mimo to VR nadal ma swoje problemy, w tym poruszanie się w grach. Sterowanie padem nie pozwala się aż tak dobrze wczuć. Dodatkowo wywołuje ono u niektórych chorobę symulatorową. Jest to stan, kiedy mózg doznaje dysonansu poznawczego, ponieważ sygnały z błędnika nie pokrywają się ze wzrokowymi. W przypadku niektórych osób ten najważniejszy organ uznaje, że to wina zatrucia pokarmowego i postanawia pozbyć się szkodliwej treści żołądkowej tą samą drogą, którą do niego trafiła. 

Buty VR

W takim wypadku twórcy gier proponują rozwiązanie znane jako teleportacja. Gracz nie chodzi, a stoi w miejscu. Zmienia się jednak miejsce, w którym stoi. Niezbyt dobrze to oddaje realne doświadczenia. Dość popularnymi i piekielnie drogim rozwiązaniem są bieżnie do VR. Wtedy poruszając się na specjalnej, wielokierunkowej, a przy okazji gigantycznej i piekielnie drogiej bieżni możemy doświadczać VR chodząc na własnych nogach. Jedna z firm wymyśliła ciekawe rozwiązanie tych problemów oferujące inne podejście. Są to Buty VR Ekto One.

Zobacz też: Epic się przeliczył – sądy nie podzielają punktu widzenia firmy

Ekto One to para lekkich, zrobotyzowanych butów, które posiadają dwie obrotowe płyty na spodzie. Kiedy idziemy do przodu, buty ślizgają się do tyłu, utrzymując nas w tym samym miejscu. Posiadają one również zestaw hamulców, które są uruchamiane podczas postoju, tak abyśmy nie odchuchali na nich. Opis nie brzmi zbyt przekonująco. Jednak film z rozgrywki w Half-Life: Alyx udowadnia, że takie podejście ma sens. Oczywiście ma to całkiem sporo wad. Użytkownik musi poruszać się bardzo wolno i uważnie. W przypadku horrorów VR rozgrywka pewnie będzie kończyła się dość częstym upadkiem, kiedy instynkt weźmie górę i gracz sprawuje uciec. Ewentualnie uderzeniem w ścianę, jeśli jakimś cudem uda mu się zachować równowagę. Mimo wszystko to wciąż prototyp. Być może dodatkowa uprząż rozwiązałaby te problemy.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.