Epic w stronę Apple wypowiedział wiele niezbyt przyjemnych i często złośliwych określeń. Producent iPhone najwidoczniej uznał, że również może sobie pozwolić na pewną kąśliwość wobec twórcy Fortnite. Apple już nie powstrzymuje się w swojej walce z Epic Games. W odpowiedzi na prośbę Epic o wydanie nakazu wstępnego, który zmusiłby firmę Apple do przywrócenia Fortnite do App Store, firma Apple złożyła 37-stronicowy sprzeciw. W tym nie brakuje dość kąśliwych uwag na temat twórcy gier. 

Apple złośliwie o Epic

Apple złośliwie o Epic

Niektóre fragmenty dokumentu zdają się bardziej zaadresowane do mediów niż do sądu. Apple najprawdopodobniej liczyło, że przyciągną one ich uwagę. Jak dowodzi samo istnienie tego wpisu, plan ten jak najbardziej się powiódł. O co jednak dokładnie chodzi? Pozwólcie, że zacytuję wam pewien fragment:

Epic wzniecił pożar i wylał na niego benzynę, a teraz prosi sąd o pomoc w nagłym wypadku w ugaszeniu pożaru. I to mimo że firma Epic może to zrobić sama w jednej chwili. Wystarczy jedynie, że zacznie przestrzegać warunków umowy, które od lat korzystnie wpływają na jej relacje z Apple. 

W ten sposób Apple w dość uszczypliwy sposób zwraca uwagę na sedno problemu. Gigant jednak dopiero się rozkręcał, pisząc te słowa. Według niego całe to zamieszanie ma inny, ukryty cel. Jak możemy przeczytać dalej:

Ten pozew (i nagłówki na pierwszych stronach, które wygenerował) wydaje się częścią kampanii marketingowej mającej na celu ożywienie zainteresowania Fortnite. […] Epic jest sabotażystą, a nie męczennikiem.

Jak widać, Apple twierdzi, że Fortnite miał problemy, a cała ta sprawa ma na celu jedynie uratowanie zainteresowania tytułem. Warto również podkreślić, że firma Epic twierdzi, iż nie walczy tylko o siebie, ale także o innych. Jednak i tu Apple wbiło jej dość bolesną szpilę:

Jedynym powodem, dla którego gracze Fortnite i twórcy gier na silniku Unreal Engine, będący osobami trzecimi, są zagrożeni tym sporem handlowym między firmami Epic i Apple, jest to, że firma Epic poświęca je na rzecz własnych interesów handlowych.

— czytamy w dokumencie sądu.

Zwłaszcza ostatni punkt jest wielkim ciosem dla Epic, który kreuje się na obrońcę interesów wyżej wymienionych.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.