W stajni Xiaomi pewne są tylko zmiany. W zeszłym roku wydzielenie Redmi pozwoliło firmie stworzyć nową serię flagowych modeli, które my poznaliśmy jako Mi 9T, a na świecie było to K20. W tym roku następcy, czyli K30 i K30 Pro trafili do nas połowicznie, bo pod postacią POCO F2 Pro. Jednak spokojnie, bo Xiaomi Mi 10T i Mi 10T Pro są w drodze. Niewykluczone, że ich premiera odbędzie się lada moment. Ich wygląd, specyfikacja i prawdopodobna cena najprawdopodobniej już nas nie zaskoczą.

Xiaomi Mi 10T i Mi 10T Pro są tuż za rogiem – to będą mocne smartfony

W tym roku Xiaomi Mi 10T Pro względem Mi 10T nie będą różnić się wydajnością, jeśli wierzyć ujawnionym specyfikacjom na Amazonie i w plotkach. Wygląd na pewno nas nie zaskoczy i będą to modele z wyraźnie wyróżnioną matrycą na podłużnej wyspie, która jest inspirowana Mi 10 Ultra. Oba smartfony mają być napędzane Snapdragonem 865, więc jak wspomniałem – wydajność pozostanie na podobnym poziomie. Naturalnie Pro oznacza więcej pamięci, ale również lepsze aparaty – główna matryca ma oferować 108 MPx zamiast 64 MPx. W kontekście wyświetlacza mówi się o częstotliwości odświeżania na poziomie 144 Hz. Będzie to panel LCD, więc czytnik linii papilarnych ląduje na bocznej krawędzi.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
xiaomi mi 10t pro specyfikacja cena wyglad

Jeśli zaś chodzi o ceny, to jeśli można wierzyć dotychczasowym doniesieniom, to kształtują się one następująco:

  • Xiaomi Mi 10T: 550 euro (2450 złotych)
  • Xiaomi Mi 10T Pro:
    • 8/128 GB: 640 euro (2850 złotych)
    • 8/256 GB: 675 euro (3000 złotych)

Zobacz też: Fala fake newsów jest nieunikniona – Twitter przygotowuje się na najgorsze.

Tym sposobem można dojść do wniosku, że ostatnie promocje na POCO F2 Pro wynikają właśnie z faktu, aby zrobić miejsce dla serii Mi 10T. Niemniej różnice w specyfikacji na pewno sprawią, że pojawi się wiele pytań, czy faktycznie warto dołożyć do nowej propozycji, czy też lepiej pozostać przy pełnoprawnym wyświetlaczu z wysuwanym aparatem? Na tę chwilę, co Wy byście wybrali?

Źródło: GSM Arena




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.