Wskazówki dojazdu w Waze stały się teraz odrobinę przyjemniejsze w użytkowaniu. Widać, że aplikacja jest dalej rozwijana, co może cieszyć, choć opisywana tutaj funkcja dostępna jest już od dawna w Google Maps. Tam wysyłanie trasy na telefon było czymś, co ułatwiało życie wielu użytkownikom. Teraz także Waze wzbogacono o taką funkcję. Jak z niej skorzystać?

Wskazówki dojazdu w Waze – wysyłanie trasy przejazdu

wskazówki dojazdu Waze
Waze

Aplikacja Waze nie jest może tak popularna, jak Google Maps, ale także oferuje dużo dobrego. Nic w tym dziwnego, skoro należy do Google. W tym przypadku w końcu zdecydowano się na możliwość udostępniania trasy przejazdu z komputera na smartfona. Wskazówki dojazdu w Waze będzie więc można najpierw przejrzeć na spokojnie w przeglądarce (będąc np. w pracy), a kiedy już ustalimy dogodną dla nas trasę, wysłać je do naszego urządzenia. Sam proces będzie banalnie prosty.

Pierwsze, co trzeba będzie zrobić, by wysłać do siebie taką trasę, to sparowanie telefonu z mapą na komputerze. Ten proces ma być jednorazowy. Polega na tym, że logując się na mapie Waze, zostaniemy poproszeni o zeskanowanie telefonem kodu QR. I to właściwie tyle, bo potem wszystko już w rękach użytkownika. Po wybraniu trasy pojawi się opcja z możliwością zapisania jej w aplikacji w sparowanym telefonie. Można także planować nasz wyjazd. Aplikacja wyśle nam powiadomienie, że trzeba już zbierać się do podróży, jeżeli nie chcemy się spóźnić.

Zobacz też: Mierzenie tętna z wykorzystaniem kamery w Xiaomi Mi Health.

Zalogowani do Live Map użytkownicy mogą także przeglądać zapisane tam miejsca. Samo planowanie tras może być rozłożone w czasie i jeżeli np. chcemy w najbliższy piątek wyruszyć do pracy o innej godzinie, niż zazwyczaj, wystarczy uwzględnić to w harmonogramie. Waze ma także monitorować ruch na drodze, więc jeżeli pojawią się na niej problemy, dostaniemy powiadomienie, że lepiej wyruszyć wcześniej.

Źródło: Waze

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.