Nagrywanie rozmów w Telefon Google, czyli dialerze od giganta z Mountain View, pojawiło się jako opcja dla pierwszych użytkowników smartfonów Xiaomi. Wprawdzie wygląda to jeszcze na opcję testową, ale widać, że coś w temacie w końcu się ruszyło. Takie zapowiedzi pojawiły się już na początku roku, ale dalej nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle pojawi się tak opcja. Jest jednak światełko w tunelu.

Nagrywanie rozmów w Telefon Google

Nagrywanie rozmów w Telefon Google
Fot. Piunikaweb

Zapewne wielu użytkowników czeka na to, aż nagrywanie rozmów w Telefon Google będzie dostępne. Dobra wiadomość jest taka, że taka funkcja zdaje się być testowana właśnie dla smartfonów Xiaomi i to w wersji globalnej. O ile bez większego trudu można nagrywać połączenia korzystając z ROM-u chińskiego, to już jego wersja przeznaczona na nasze rynki, na takie rzeczy nie pozwala, a raczej już nie pozwala. W nowszych sprzętach dialer od Xiaomi został bowiem podmieniony na ten od Google. To spowodowało m.in. to, że nagrywanie rozmów z wykorzystaniem domyślnej aplikacji, przestało być możliwe.

Teraz jednak użytkownicy na Twitterze donoszą, że pojawiła im się ponownie opcja nagrywania rozmów w Telefon Google. I to na sprzętach Xiaomi z globalnej dystrybucji. Chodzi o modele z serii Redmi Note 8 Pro, Redmi Note 9S oraz Redmi Note 9 Pro. Jednak żeby nie było tak pięknie, funkcja potrafiła zniknąć w momencie, kiedy wykonało się restart telefonu. Możliwe więc, że mówimy tutaj o testach, choć to nic pewnego.

Zobacz też: Oto nowy Honor Watch GS Pro!

Ponoć w niektórych przypadkach pojawiła się też ciekawa rzecz. Mianowicie w chwili, kiedy chciało się nagrać rozmowę, rozmówca słyszał nagranie, gdzie informowano go o tym fakcie. Trudno jeszcze oceniać, czy funkcja wróci na stałe do Telefon Google, czy jednak to jakiegoś rodzaju testy, które wyszły odrobinę za daleko. Chcielibyście, żeby taka funkcja wróciła do dialera od Google?

Źródło: XDA-Developers / Piunikaweb

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.