Qualcomm z serii 4, czyli wykorzystywanej raczej w budżetowych smartfonach, doczeka się solidnego odświeżenia. Otóż firma zapowiedziała właśnie, że procesory dostaną obsługę sieci 5G, co jeszcze nie tak dawno temu było w ogóle nie do pomyślenia. Widać, że nowy standard sieci już niebawem będzie mógł zagościć praktycznie u każdego.

Qualcomm z serii 4xx z modemem 5G

Qualcomm z serii 4xx z modemem 5G
Qualcomm

Pierwsze smartfony, które oferowały modemy do obsługi sieci 5G, nie należały do tanich. Zresztą dalej nie należą, bo taką funkcjonalność dalej widujemy głównie we flagowcach oraz produktach ze średniej półki. Ten stan rzeczy próbuje przełamać ostatnio Realme, które zaprezentowało ostatnio model Realme V3. Jednak dalej to kropla w morzu, ale wygląda na to, że niedługo się to zmieni i to za sprawą Qualcomma. Obecnie producent oferuje kilka modeli swoich procesorów, które pozwalają na obsługę sieci 5G.

Wygląda jednak na to, że wiele się zmieni w przyszłym roku, kiedy Qualcomm z serii Snapdragon 4xx dostanie możliwość obsługi sieci 5G. Procesory mają być wyjątkowo tanie i będą wykorzystywane głównie w urządzeniach z niższej półki cenowej. To ma sprawić, że dostęp do sieci 5G będzie powszechniejszy, a przynajmniej jeżeli chodzi o samych klientów. Jednak Qualcomm nie podzielił się żadnymi szczegółami, jeżeli chodzi o możliwości nowych procesorów. Raczej nie ma się co po nich spodziewać zbyt wiele, ale sama obsługa 5G, to już coś wartego uwagi.

Zobacz też: Tak wygląda wnętrze PlayStation 5.

Wiadomo, że urządzenia z tą serią procesorów mają trafić na rynek od takich producentów, jak Xiaomi, Oppo czy Motorola. Zapewne więcej producentów zechce wykorzystać potencjał sprzedażowy 5G i także wypuści tańsze smartfony na rynek. Na więcej szczegółów trzeba jednak dalej poczekać.

Źródło: Qualcomm

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.