Można śmiało powiedzieć, że przed realme rewelacyjna droga do sukcesu, który tak naprawdę firma już odniosła. W zaledwie kilka lat stać się tak istotnym graczem na rynku to nie lada osiągnięcie. Jednak nie można osiąść na laurach, więc w drodze są kolejne modele, które mają pokazać, że firma wie, czego chcą klienci. W drodze jest nowa seria realme 7, składająca się z bazowego modelu oraz wersji Pro, oraz realme X7 Pro, czyli próba pokazania czegoś specjalnego. W tym tygodniu poznaliśmy już kluczową część specyfikacji poszczególnych modeli, o czym informował Was Kacper. Tymczasem spójrzmy na pudełka.

realme 7 i X7 Pro już wiele nie ukryją – pudełka z częściową specyfikacją trafiły do Sieci

Jeśli śledzicie nasze recenzje, to doskonale wiecie, że realme jednoznacznie wyróżnia swoje pudełka na półkach sklepowych. Intensywny, żółty kolor rzuca się w oczy i nie inaczej będzie w nadchodzących urządzeniach. Zacznijmy właśnie od realme 7, którego test w grach możecie zobaczyć powyżej – wykonany przez samego prezesa firmy.

Wyraźna ewolucja wyglądu do nowych trendów, które poznaliśmy między innymi w realme C11. Mowa oczywiście o osobnym malowaniu paska z oznaczeniem marki. Na szczęście w tym wydaniu jest ono względnie małe. Za to nie zabrakło wyspy z aparatami i wycięcia w wyświetlaczu. Specyfikacja na pudełku potwierdza wcześniejsze doniesienia, czyli realme 7 otrzyma wyświetlacz LCD z odświeżaniem 90 Hz (jak realme 6 i spółka) oraz mocniejszy układ MediaTek Helio G95. Główna matryca w zestawie aparatów nadal będzie oferować 64 MPx, a szybkie ładowanie pozostanie przy 30 W. Za to akumulator urośnie – do 5000 mAh. Zmian niewiele, ale niewątpliwie potrzebne. Dużo ciekawiej ma być w przypadku realme 7 Pro, aczkolwiek jego opakowania nie poznaliśmy, więc nie pozostaje nam nic innego, jak poczekać do samej premiery, która odbędzie się na dniach.

Realme X7 Pro daniem głównym – oto wynik badań potrzeb klientów

W przypadku realme X7 Pro, bo jakże inaczej, także żółte pudełko kusi z daleka. Ponownie też potwierdzona została specyfikacja, której najważniejszym elementem jest wyświetlacz AMOLED z odświeżaniem 120 Hz. Firma dotychczas stawiała głównie na panele IPS LCD, co dla wielu osób może okazać się kluczową zmianą. Na zdjęciach pojawiła się również cena, która po przeliczeniu oznacza około 1250 złotych, ale naturalnie w Polsce może ona wynieść nawet 2000 złotych. W Chinach po prostu zawsze jest zdecydowanie taniej.

Zdjęcia Realme X7
Realme X7

Oczywiście nowości od realme ma być znacznie więcej, bo realme X7 to seria smartfonów z bazowym modelem, właśnie odmianą Pro oraz… Special Version. Ta ostatnia ma się wyróżniać Snapdragonem 860, o którym niedawno mniej lub bardziej specjalnie poinformowało nas Oppo. Tymczasem widoczny powyżej smartfon realme to bazowa odmiana, bez żadnych dopisków, choć na pewno nie wszystkim przypadnie do gustu ogromny napis.

Zobacz też: Zrób porządek w Zdjęciach Google!

Niektórych może też zastanawiać, co z seriami realme X4, X5 i X6, kiedy ostatnio przetestowaliśmy dla Was realme X3 SuperZoom? Odpowiedź zdaje się banalnie prosta – firma po prostu chciała zrównać ze sobą numerację w ramach dwóch serii. Tym sposobem X odwołuje się do wyższej półki, ale jeszcze nie flagowej, podczas gdy brak litery to średniaki. Tymczasem na oficjalne przedstawienie musimy poczekać do 1 i 3 września. Wtedy odpowiednio poznamy realme X7 w Chinach i realme 7 w Indiach.

Źródło: GSM Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.