Xiaomi Device Control to nowa aplikacja Xiaomi, ale dostępna jedynie dla Xiaomi Mi 10 Ultra. To urządzenie, które zostało pokazane na 10-lecie marki. I nic nie zapowiada tego, by znalazło się na innych rynkach, niż chińskim. Trzeba jednak mieć nadzieję, że funkcja w nim dostępna, zostanie rozszerzona na inne modele z MIUI 12, bo Device Control zapowiada się naprawdę interesująco. Czym jest?

Xiaomi Device Control

Xiaomi Device Control
Xiaomi Device Control

Osoby, które korzystają z aplikacji Twój telefon wiedzą, jak wygodne może być przesyłanie plików czy uruchamianie aplikacji na komputerze bez konieczności podłączania kabli. Huawei także ma w swojej ofercie podobne rozwiązanie, które wymaga jednak do działania sprzętów marki. Zapowiada się, że Xiaomi także planuje coś takiego wprowadzić. Choć nie jest jeszcze jasne, czy do pracy będą potrzebne tylko urządzenia Xiaomi, czy może uda się także z laptopami innej firmy. Samo działanie Xiaomi Device Control jest w założeniu banalnie łatwe.

Smartfon łączy się z laptopem za pomocą Wi-Fi, a wtedy na ekranie komputera można podejrzeć to, co mamy na telefonie. Do tego dochodzi także możliwość kopiowania plików z telefonu bezpośrednio na komputer. Tutaj zdecydowano się na metodę przesuń-upuść, ale co ważniejsze, takie kopiowanie ma nie ograniczać się tylko do zdjęć. Będzie można kopiować także pliki tekstowe czy z muzyką. Niestety, ale obecnie wygląda na to, że nowa funkcja dostępna jest jedynie dla Xiaomi Mi 10 Ultra oraz laptopa Mi NotebookPro 15 2020.

Zobacz też: Taka opaska to gadżet w sam raz dla fanów Xiaomi.

Niewykluczone jednak, że funkcjonalność stanie się ogólnodostępna dla smartfonów z MIUI 12 na pokładzie. Ponoć beta testy aplikacji trwają. Byłby to kolejny ruch ze strony Xiaomi, by „przejąć” klientów, którzy przyzwyczajeni są do rozwiązań Samsunga, czy nawet Apple. Teraz pozostaje jedynie czekać i mieć nadzieję, że Device Control nie będzie jedynie czymś, co dostępne będzie w Chinach.

Źródło: XDA-Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.