Nie milknie sprawa TikToka, który będąc aplikacją należącą do chińskiej firmy, zaczyna mieć problemy w różnych zakątkach globu. Program jest już wyłączony w Indiach, a zaraz za nim opiniowane są inne, duże tytuły. W Stanach Zjednoczonych rząd chce dać szansę na istnienie tytułowego produktu, ale pod kilkoma warunkami. Przede wszystkim musi pojawić się amerykańska własność, więc wielu gigantów zaczęło wyścig o możliwość przejęcia części TikToka. Wcześniej jednym z najczęściej typowanych był Microsoft, a teraz w grze pojawia się Alphabet, czyli firma-matka Google.

Alphabet zainwestuje w firmę, która poprowadzi TikToka – Google w końcu uda się zaistnieć w social mediach?

Trump zbanuje TikToka
Fot. PixaBay

Jak donosi Bloomberg Alphabet jest zainteresowany inwestycją w tajemniczą firmę, która miałaby prowadzić TikToka w ramach działań w Stanach Zjednoczonych. Nie jest powiedziane, że firma-matka Google będzie jedynym inwestorem, więc niewykluczone, że mogą jeszcze pojawić się powiązania z Microsoftem. Jedno jest pewne – TikTok musi wybrać kupca do 12 listopada, gdyż taki czas został wyznaczony dla właścicieli. Na pewno mają oni, w czym wybierać, gdyż zainteresowanych jest wiele – obok wspomnianej dwójki w grze pojawiają się między innymi Twitter i Oracle. Obecność tego ostatniego niewątpliwie może niektórych zaskakiwać, ale ta firma wielokrotnie udowadniała, że potrafi inwestować.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Który operator zaoferował najlepszy internet mobilny nad polskim morzem?

Czy wszystkie te firmy złożą się na poboczną spółkę, która miałaby zarządzać TikTokiem? Taki scenariusz również jest możliwy. Być może będzie to coś na wzór Niantic, czyli połączenia Google i Nintendo, czego dziełem jest między innymi Ingress, Pokemon GO i Harry Potter: Wizards Unite. Z drugiej strony niektórzy mogą być zaskoczeni, gdyż istnieje YouTube Shorts, mające stanowić odpowiedź na TikToka. Niemniej zawsze warto mieć plan B. Nie zapominajmy też, że dla Alphabet dostęp do danych tego portalu społecznościowego będzie czymś znacznie ważniejszym, aniżeli samo kierowanie rozwojem.

Źródło: Bloomberg, XDA Developers

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.